Vrinda.Net.pl - Portal polskiej społeczności Vaisnava
wtorek, 19 lutego 2019

Wzgórze Govardhan
Vrindavan, 12.11.2004 – Madana Mohana Mohini dasi

Samadhi Dana Nivarthana obok Wzgórza Govardhan

fot. Archiwum



Malejąc każdego dnia o wielkość ziarnka gorczycy piękne wzgórze Govardhan, najświętsza góra Indii, zupełnie zniknie w przeciągu następnych kilku tysięcy lat. W szczególnych dniach wedyjskiego kalendarza kilkadziesiąt tysięcy osób okrąża tą świętą górę wypowiadając modlitwy gloryfikujące Pana Śri Krysznę. Pięć tysięcy lat temu Pan podniósł wzgórze Govardhan i użył go jak parasola by uchronić mieszkańców Vrindavan od niszczącego deszczu zesłanego przez Indrę, boga niebios.

Zanim Pan Kryszna pojawił się pięć tysięcy lat temu, zamanifestował na ziemi Swą własną transcendentalną siedzibę, znaną jako Gokula Vrindavan. Ta transcendentalna siedziba znana również jako dhama nie jest różna od siedziby Pana w duchowym świecie i nigdy nie powinna być postrzegana jako część tego materialnego świata. Gdy transcendentalne rozrywki Pana Kryszny na ziemi zakończyły się i Pan powrócił do świata duchowego, zostawił za sobą Swoją transcendentalną siedzibę by Jego wielbiciele na ziemi mogli się tam udać i przyjąć w niej schronienie.

W świętym dhama, które przy materialnej kalkulacji ma średnicę 84 mil, jest dwanaście świętych lasów gdzie Pan Kryszna cieszył się wieloma transcendentalnymi rozrywkami. Z tych dwunastu lasów, las Vrindavan jest uważany za nie tylko najbardziej święty, ale też za największy. W nim najbardziej intymne i poufne rozrywki boskiej pary miały miejsce.

Usytuowana obok tego szerokiego lasu jest transcendentalna góra znana jako Wzgórze Govardhan. Na zboczach tego Wzgórza Pan Kryszna cieszył się wieloma dziecięcymi rozrywkami otoczony przez Swych najbardziej poufnych towarzyszy – pasterkami i pasterzami Vrindavan.

Wzgórze Govardhan jest uznawane w pismach wedyjskich za najświętszą górę nie tylko w całych Indiach, ale w całych trzech światach. Nic więc dziwnego, że gdy Wzgórze Govardhan pojawiło się, wszystkie wspaniałe góry wszechświata przybyły i wielbiły Go jak swego króla. Oznajmiły również, że Govardhan zstąpił z Goloki Vrindavan w świecie duchowym i jest koronnym klejnotem Vrajy.

Vedy informują nas również, że Wzgórze Govardhan rozumiane jest na dwa różne sposoby. Pierwszy, jako największy wielbiciel Pana Kryszny i drugi jako będący nie różnym od Samego Pana Kryszny. Śrimati Radharani chwali Wzgórze Govardhan przed gopi jako najlepszego sługę Pana Kryszny w ten sposób:

'Ze wszystkich wielbicieli, to Wzgórze Govardhan jest najlepsze! O moje przyjaciółki, to wzgórze zapewnia Krysznie i Balaramie, jak również Ich krowom i przyjaciołom, wszelkie potrzeby – wodę do picia, bardzo miękką trawę, jaskinie, owoce, kwiaty i warzywa. W ten sposób wzgórze oddaje szacunek Panu. Będąc dotykane przez lotosowe stopy Kryszny i Balaramy, wydaje się być bardzo szczęśliwe.' (SB 10.21.18)

Jako najlepszy sługa, Wzgórze Govardhan dostarcza Krysznie i Balaramie i mieszkańcom Vrindavan wszystko, co jest potrzebne do życia – chłodną pachnącą wodę z wielu jego wodospadów, czysty miód, mango i pilu sok, wspaniałe rodzaje ziół, korzeni, owoców, pnączy i świeżych kwiatów. Govardhan dostarcza również różnych minerałów i szlachetnych kamieni, których chłopcy pasterze używają do ozdabiania Kryszny i Balaramy jak i siebie samych.

To święte wzgórze posiada także głębokie jaskinie, gdzie Kryszna i Balaram odpoczywają, chronią się przed deszczem i palącym słońcem. W tych samych jaskiniach Kryszna cieszy się wieloma intymnymi miłosnymi rozrywkami ze Śrimati Radharani.

Wzgórze Govardhan daje też specjalny rodzaj delikatnej, pachnącej trawy, która sprawia, że krowy stają się silne i zdrowe. Trawa ta również pomaga zwiększyć produkcję mleka, które używane jest do robienia czystego ghee do ofiar ogniowych i gotowania. Mleko to przetwarza się także na masło, jogurt, ser i zadziwiającą różnorodność mlecznych słodyczy. Biorąc pod uwagę to, że mleko jest ekonomiczną podstawą mieszkańców Vrindavan, nic dziwnego, że Pan Kryszna polecił Vrajavasim zatrzymanie ofiar Panu Indrze i zamiast tego wielbienie Wzgórza Govardhan.

Vedy mówią także, że Wzgórze Govardhan nie jest różne od Najwyższej Osoby Boga, Samego Pana Kryszny. Gdy Pan Caitanya odwiedził Vraję w 1515r, odrzucił wejście na Wzgórze Govardhan, ponieważ zobaczył, że Govardhan nie był różny od pana Kryszny. W czasie ceremonii annakuta Kryszna oznajmił, że nie jest różny od Wzgórza Govardhan:

'Kryszna przyjął niesłychanie ogromną formę by dodać wiary pasterzom i oznajmił, "Ja jestem Górą Govardhan!" Następnie zjadła obfity posiłek. Razem z mieszkańcami Vrajy Pan złożył pokłon Wzgórzu Govardhan, w efekcie ofiarowując pokłony Samemu Sobie. Następnie powiedział, "Popatrzcie tylko jak to wzgórze pojawiło się w swojej osobowej formie i obdarzyło nas łaską!" (SB 10.24.35-6)

Ponieważ Wzgórze Govardhan nie jest różne od Samego Kryszny, skały z Govardhan są godne wielbienia tak jak Bóstwo Kryszny. W rzeczywistości, kamienie znane jako Govardhan-sila nie muszą być nawet instalowane, ponieważ są uważane za już godne czczenia. Wielu wspaniałych wielbicieli wielbiło te sila z Wzgórza Govardhan, jak Sanatana Goswami, Raghunata das Goswami, jak również Sam Pan Caitanya. Wzgórze Govardhan porównywane jest do odpoczywającego pawia, z głową schowaną pod siebie. Za jego twarz uważa się piękne Kusum-sarovara, za szyje Manasi Gangę, za usta Mukharavindę, oczami są Radha-kund i Syama-kund, uszami jest Gvala Pokara, początkiem jego ogona jest Balarama Sthali a końcem Punchari-kund (Naval-kund).

Pojawienie się Wzgórza Govardhan

Nanda Maharaja, ojciec Pana Kryszny, zapytał pewnego razu swego brata Upanandę, jak Wzgórze Govardhan pojawiło się w świętej ziemi Vrindavan. Upananda odparł, że Król Pandu, ojciec Pandanów, zadał to samo pytanie Dziadkowi Bhismie, który opowiedział nastepującą historię z Garga Samhity:

Pewnego dnia na Goloce Vrindavanie Pan Kryszna powiedział Śrimati Radharani, że powinna teraz pojawić się na ziemi, ponieważ nadszedł czas dla Nich by spełniać Swoje transcendentalne rozrywki w świecie materialnym. Radharani odpowiedziała, że dopóki Vraja Dhama, Yamuna i Wzgórze Govardhan nie są tam obecne, Ona nie będzie tam szczęśliwa. Kryszna powiedział wtedy Radharani, że nie powinna się martwić, ponieważ Vraja Dhama razem z Yamuną i Wzgórzem Govardhan właśnie pojawiły się na ziemi.

Wiele lat przed tym incydentem, w krainie Śalmali dvipa, żona wspaniałej góry Dronacal urodziła syna o imieniu Govardhan. W czasie narodzin Govardhan, wszyscy półbogowie pojawili się na niebie i sypali kwiaty na niego. Ogromne góry, prowadzone przez Himalaje i Sumeru przybyły tam by ofiarować swój szacunek. Następnie zrobiły parikram wkoło Govardhan i przyjęły go jako swego króla. Góry wypowiedziały piękne modlitwy chwalące Govardhan za zstąpienie z Goloki Vrindavan, opisując go jako 'koronny klejnot Vrajy'.

Parę lat później, na początku Satya-yugi, wspaniały mędrzec Pulastya Muni złożył wizytę w Śalmali-dvipie. Po ujrzeniu pięknego Wzgórza Govardhan pokrytego wieloma uroczymi pnączami, kwiatami, potokami, jaskiniami i śpiewającymi ptakami, mędrzec poczuł, że to wzgórze było zdolne obdarzyć wyzwoleniem. Udał się następnie do Dronacali, który ofiarowując mu swój szacunek zapytał, jaką służbę może dla niego spełnić.

Pulastya Muni powiedział, że pochodzi z Kasi (Benares) i był na pielgrzymce do wszystkich świętych miejsc. Powiedział, że, mimo iż święta rzeka Ganges płynie przez Kasi, nie ma tam pięknego wzgórza. Następnie poprosił Dronacalę by ten dał mu Govardhan, żeby mógł spełniać swoje wyrzeczenia siedząc na jego szczycie.

Słysząc prośbę mędrca, Dronacala, który nie chciał rozstać się z synem, zaczął płakać na myśl o rozdzieleniu ze swym ukochanym Govardhanem. Nie chcąc rozzłościć Pulastyi Muniego i bojąc się jego klątwy, Govardhan zapytał mędrca jak ten chce go zabrać do Kasi. Mędrzec odparł, że będzie trzymał go w swojej prawej ręce. Govardhan zgodził się pójść z mędrcem pod jednym warunkiem – jeśli mędrzec postawi go gdziekolwiek w czasie podróży, nie będzie w stanie go podnieść. Pulastya Muni zgodził się. Trzymając Govardhan w prawej ręce udał się w kierunku Kasi.

Dzięki woli opatrzności Pulastya Muni przechodził przez Vraję. Po przybyciu do Vrajy, Govardhan pomyślał, że jednak powinien zostać w świętym dhama. Dzięki swej mistycznej mocy był w stanie wpłynąć na Pulastyę Muniego by ten udał się na stronę. Nie zważając na nic, mędrzec postawił Govardhan i odszedł załatwić swoje potrzeby. Lecz gdy wrócił nie był w stanie podnieść znowu Govardhan. Próbując ze wszystkich swoich sił, używając dwóch rak, nie mógł podnieść Govardhan nawet odrobinę. Pulastya Muni złoszcząc się przeklął Govardhan by ten wnikał w ziemię o wielkość ziarnka gorczycy każdego dnia. Gdy Govardhan przybył do Vrajy na początku Satya-yugi, był długi na 64 mile, szeroki na 40 mil i wysoki na 16. Jest powiedziane, że po dziesięciu tysiącach lat Kali-yugi Govardhan zniknie całkowicie.

Po opowiedzeniu wspaniałej historii o pojawieniu się Govardhan, Sunanda powiedział Nandzie Maharajowi, że tak długo jak Wzgórze Govardhan i rzeka Yamuna pozostają widoczne, Kali yuga nie ukaże swych pełnych możliwości. Sunanda powiedział również, że każdy, kto ma na tyle szczęścia by słuchać opisów pojawienia się Wzgórza Govardhan zostanie uwolniony od wszystkich grzechów.

Podniesienie Wzgórza Govardhan

Widząc jak mieszkańcy Vrindavan zlekceważyli wielbienie go, Indra postanowił ukarać ich zsyłając straszliwe chmury deszczowe. Indra myślał, że jedynie za poradą gadatliwego chłopca zwanego Kryszną Vrajavasi zatrzymali Indra yajne w zamian wielbiąc Wzgórze Govardhan, braminów i krowy. Niestety, będąc dumnym z powodu swojej pozycji Indra nie mógł zrozumieć, że ten prosty wiejski chłopiec był Najwyższą Osobą Boga. Wzywając chmury samvartaka, których używa się do zniszczenia całej kosmicznej manifestacji pod koniec kalpy, Indra rozkazał im udać się do Vrindavan i spowodować powódź, która zniszczy środki do utrzymania mieszkańców. Bardzo szybko ulewny deszcz wraz z błyskawicami, grzmotami i wiejącym wiatrem nawiedził Vrindavane, powodując ogromne nieszczęście. Mieszkańcy Vrindavan w strachu zbliżyli się do Kryszny by w Nim przyjąć schronienie.

Rozumiejąc sytuację. Kryszna natychmiast podniósł Govardhan Swą lewą ręką i trzymał go jak parasol. Przynosząc swój dobytek, krowy itp. mieszkańcy Vrindavan schronili się pod Wzgórzem Govardhan. Przez siedem dni pozostawali tam bezpieczni, nie będąc niepokojeni przez głód i pragnienie. Byli po prostu zdziwieni widząc pięknego Krysznę trzymającego Wzgórze Govardhan na Swoim małym palcu. Duma Indry została złamana i odwołał chmury samvartaka. Nad Vrindavaną ponownie zaświeciło słońce. Kryszna poprosił mieszkańców by bez obaw powrócili do swych domów i delikatnie postawił wzgórze na swoje miejsce.

Govardhan parikram

Po zatrzymaniu yajni dla Indry, Kryszna poradził mieszkańcom Vrindavan by wielbili Wzgórze Govardhan. Gdy ceremonia Annakuta ofiarowania jedzenia Govardhanowi dobiegła końca i Vrajavasi ofiarowali arati, Kryszna poprowadził ich wszystkich na parikram wokół Wzgórza Govardhan. Od tego czasu Govardhan parikram jest kontynuowany i nawet dziś jest nadal spełniany przez wielbicieli Pana Kryszny. Ludzie z całych Indii odwiedzają Vraję w celu zrobienia Govardhan parikram. W czasie pomyślnych okazji takich jak Guru Purnima lub Govardhan Puja, ponad pół miliona ludzi idzie wkoło świętego wzgórza.

Nie ma czasowego ograniczenia na spełnianie Govardhan parikram, ponieważ tym, którzy robią dandavata parikram może zając to tygodnie a nawet miesiące. Dandavat parikram polega na staniu w jednym miejscu, ofiarowaniu pokłonów przez położenie się na ziemi płasko jak kij (danda). Wtedy kładzie się kamień w miejscu, gdzie ziemi dotykały końce palców celu zaznaczenia miejsca do kolejnego postoju i składania pokłonu. Niektórzy sadhu spełniają 108 dandavata parikram przez ofiarowanie stu ośmiu pokłonów w jednym miejscu przed poruszeniem się do następnego. Może to zająć wiele miesięcy. Ktoś, kto spełnia taki parikram musi spać w miejscu, do którego doszedł i przyjmować datki od przechodzących pielgrzymów.

Sześciu Goswamich Vrindavan regularnie spełniało parikram wkoło Govardhan. Szczególnie Sanatana Goswami i Raghunata dasa Goswami, którzy przebywając blisko Govardhan chodzili na parikram każdego dnia.

Większość iskonowych wielbicieli rozpoczyna Govardhan parikram z wioski Radha-kund. W swej książce Mathura Mahatmya, Śrila Rupa Goswami polecił start Govardhan parikram od kąpieli w Manasi Gandze i darshanu Pana Haridevy, tak jak Pan Caitanya zrobił to, wykonując Govardhan parikram w 1515 r. Rupa Goswami stwierdza również, że każdy krok we Vrajy jest równy odwiedzaniu wszystkich świętych miejsc i spełnianiu wszystkich wedyjskich ofiar.

http://vrinda.net.pl

Wydrukowano z portalu Vrinda.Net.pl

Adres tego artykułu w Internecie:
http://vrinda.net.pl/wiadomosci/news.php?lin=3&str=&ser=wiadomosci&sek=aktualnosci&id=1143

Copyright 1999-2019 by Vrinda.Net.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt graficzny i wykonanie Dharani Design.

Vrinda.Net.pl