Vrinda.Net.pl - Portal polskiej społeczności Vaisnava
niedziela, 20 stycznia 2019

Nieuczciwość zaczyna się od rządu
Vrinda, 31.12.2004 – Śrila Prabhupad

Prabhupada: Przeczytaj coś.

Puszta Kryszna: Rozdział szesnasty, tekst numer siedemnaście.

atma-sambhavitah stabdha
dhana-mana-madanvitah
yajante nama-yajnais te
dambhenavidhi-purvakam

Znaczenie: "Zadowoleni z siebie i zawsze zuchwali, omamieni bogactwem i fałszywą dumą, spełniają czasami tak zwane ofiary, nie przestrzegając żadnych zasad czy przepisów."


Prabhupada: Współczesne stowarzyszenia yogi. "Transcendentalna Medytacja." Jakikolwiek nonsens lubią, angażują się w to. W Bhagavad-gicie jest powiedziane, że yogini powinni udać się w odosobnione, święte miejsce, natomiast wszyscy współcześni yogini przyciągani są do dużych amerykańskich miast. Hmm? Yogini ci przebywają też w ogromnych hotelach. Taki jest ich program. Zalecenie jest takie, że yogin powinien usiąść w odosobnionym, świętym miejscu, sam, lecz ci dranie formują stowarzyszenia. Palacze, pijacy, goniący za kobietami, (śmiech) są yoginami. Hmm? Co o tym myślicie? Czy to w porządku? Taka sytuacja ma obecnie miejsce. Sa oni akceptowani jako yogini, "ten yogin, tamten yogin." Tak jest sytuacja. W Indiach nie mają takiego poparcia, jako że ludzie tam nie są takimi głupcami. Jednak w dużych, dużych miastach w Ameryce, w ogromnych hotelach – "praktyka yogi." Indie, chociaż tak upadłe, nie akceptują takich praktyk. Osoby takie od razu zostają wykryte, " on jest draniem." Lecz ich, ich dhana-mana, ich kwalifikacja... Mają pieniądze. Cokolwiek akceptują jest w porządku, jako że mają z tego pieniądze. Żadna inna kwalifikacja nie jest wymagana. Mają pieniądze; mogą zapłacić. To wszystko. Przeczytaj to, dhana-mana...

Puszta Kryszna: Atma-sambhavitah stabdha dhana-mana-madanvitah.

Prabhupada: Co oznaczają te słowa?

Puszta Kryszna: "Atma-sambhavitah – samozadowolenie."

Prabhupada: Cokolwiek myślą, jest w porządku, to wszystko. Nie słuchają żadnego autorytetu. Cokolwiek myślą, jest to ostateczne. To wszystko? Dlaczego?

Puszta Kryszna: "Stabdhah – zuchwały."

Prabhupada: Żadnego posłuszeństwa względem autorytetu. Zuchwałość. I?

Puszta Kryszna: Dhana-mana.

Prabhupada: Dhana-mana...Jako że posiadają pieniądze, cokolwiek myślą jest w porządku. Ich guru również powiedzą: "Tak, wszystko w porządku." Jeżeli guru powie: "Nie to nie jest w porządku", nikt do nich nie przyjdzie. Taki guru jest zmuszony powiedzieć "To jest w porządku", ponieważ on również pragnie pieniędzy i kobiet. To wszystko. Nie przyjechał on tutaj, aby nauczać...Taka jest sytuacja. Dlatego też tak wielu przyjeżdża. Mają teraz dobre pole do działania. W Ameryce można pójść, powiedzieć jakikolwiek nonsens i zaakceptują to...I zapłacić za to. Tak sytuacja istnieje od samego początku. W chwili obecnej, z powodu takiej sytuacji, my również jesteśmy widziani w ten sposób. "Szaleństwem jest być mądrym w miejscu gdzie ignorancja jest szczęściem." Na tym polega trudność. Nasz ruch jest również postrzegany w taki sposób: "Oh, ci chłopcy intonują i śpiewają. Kolejny sentyment, kolejne wydanie ruchu hipisów." Istnieje, tak myślę, teoria Greshama mówiąca: "Dobry pieniądz jest wypierany przez zły pieniądz." Znacie to? To jest teoria ekonomiczna. "Dobry pieniądz jest wypierany przez zły pieniądz." W czasach obecnych istnieją złe pieniądze, pieniądze papierowe, nie używa się już dłużej złotych monet. Widzieliśmy złote monety w dzieciństwie. Wy nie widzieliście. My widzieliśmy.

Puszta Kryszna: w zbiorze kolekcjonera?

Prabhupada: Huh?

Puszta Kryszna: W zbiorze kolekcjonera.

Prabhupada: Kolekcjonera?

Puszta Kryszna: Takie monety istnieją tylko w zbiorach kolekcjonerskich. Nigdzie indziej nie można ich dostać.

Prabhupada: Poprzednio w obiegu były te monety. W kantorze etykietą było, aby sprzedawca zapytał: "Czego sobie życzysz, srebrne monety, złote monety czy papierowe pieniądze?" Tak był ich obowiązek. Jeżeli osoba chciała złote monety sprzedawca musiał wypłacić kwotę w złotych monetach. Nie było to tylko zapisane na papierze "Obiecuję zapłacić," lecz ta obietnica była zawsze dotrzymywana. Jeżeli pragnieniem było, "zapłać mi w złocie," otrzymywano taką zapłatę. W obecnych czasach trzymanie złota, czy przechowywanie go jest nielegalne. Tak więc nie możecie poprosić o wypłatę w złocie. Taka jest sytuacja, zalegalizowane oszustwo. Każdy musi zaakceptować papierowe pieniądze. To wszystko. Nie pytajcie o złoto. Uczciwość również nie istnieje. Mogę wziąć papierowe pieniądze dla własnej przyjemności i wygody, lecz jak możesz mnie zmuszać, abym wziął te pieniądze? To nie jest uczciwość. Nieuczciwość zaczyna się od rządu. Nie wolno wam trzymać złota. Jeżeli trzymasz złoto i ktoś się o tym dowie, przeszukają cię i zostaniesz ukarany. Taka sytuacja ma obecnie miejsce w Indiach. Nie ma wolności, nawet w domu, w życiu prywatnym. Poprzednio, każdy człowiek mógł trzymać złoto, zgodnie ze swoim pragnieniem. Czasami chował je w ziemi, jako że nie było banków. Przynajmniej w Indiach była taka praktyka. Jeżeli ktoś posiadał złoto, trzymał je ukryte w ziemi, tak aby nie zostało ukradzione. Każdy powinien mieć prawo trzymania pieniędzy tam gdzie uzna to za stosowne. Dlaczego rząd ma w to ingerować? Dlatego też w Bhagavatam jest powiedziane, rajanya-dasyu-dharmah.(?) Ludzie w rządzie będą jak złodzieje. Będą grabili zgodnie z prawem. Taka sytuacja istnieje obecnie w Indiach. Czy dobrze myślę, że tutaj też? Nie możecie trzymać złota. Ja chcę złoto. Piszesz, "Obiecuję zapłacić", więc złote monety muszą być w obiegu...Muszę je mieć. Tak wiele trudności zapanuje stopniowo w królestwie mayi. Trudności te już zaczęły się pojawiać...Jakie to symptomy?

Puszta Kryszna: W Dwunastym Canto?

Prabhupada: Huh? Długość życia, współczucie...

Puszta Kryszna: Prayenalpayusah sabhya kalav asmin yuge janah mandah sumanda-matayo... [SB 1.1.10].

Prabhupada: Nie, nie, to nie to.

Radhavallabha: Symptomy wieku Kali?

Prabhupada: Tak

Puszta Kryszna: Zmniejsza się zdolność pamiętania.

Prabhupada: Daya, dharma, zasady religijne – wszystko będzie zredukowane. Natomiast rząd zamiast was chronić będzie działał jak złodziej. Nic nie możesz powiedzieć. Bardzo niebezpieczna sytuacja, nie ma wolności. W Rosji wolność została stracona. Ludzie tam nie są wolni. Profesor posiada dobrą opinię, lecz "Nie publikujcie tego". Oni doceniają jego książkę, lecz nie wolno im powiedzieć na głos "To jest dobra książka." Spójrzcie tylko jaka panuje tam wolność. Dobra książka, doceniam ją; jednak nie mogę przedstawić swojej opinii na papierze.

Puszta Kryszna: Amerykański rząd mógłby zaprotestować w ten sposób: "Jak możesz mówić, że nie ma wolności skoro Pierwsza Poprawka w Konstytucji Stanów Zjednoczonych mówi, że istnieje wolność wyznania? Ktoś może nawet stworzyć religię i podążać za nią."

Prabhupada: Teraz mogą dodawać poprawki. Ludzie z rządu po prostu coś piszą, to wszystko, i staje się to prawem. Nie ma kwestii poprawności, jako że jest to wypowiedziane przez ludzi z rządu dlatego...Innymi słowy, ludzie z rządu powinni być tak uczciwi i wzniośli, że ich słowa po prostu są prawem. Lecz obecnie istnieje demokracja. Każdy nonsens może wygrać wybory, dostać się do rządu i cokolwiek powie będzie to prawem. Kogo obchodzi to, że jest draniem? Tak czy inaczej pozyskał głosy i jest teraz na wysokiej pozycji. Lecz kto to rozważa? Natomiast w czasach wedyjskich jedynie pierwszej klasy bramini i mędrcy mogli... Manu-samhita. To jest prawo. Nie może być tak, że jakikolwiek drań dostanie się do rady ustawodawczej i wyda jakieś prawo. Oczywiście, cokolwiek rząd mówi jest to prawem, lecz jaka jest obecnie pozycja rządu? I na podobnej zasadzie jaka jest pozycja wszystkiego? W rzeczywistości yogin jest godny czci. Lecz czym obecnie są yogini, draniami? Tak więc są asurami. Jest powiedziane...Jak to jest?

Puszta Kryszna: Dhana-mana-madanvitah.

Prabhupada: Dhana oznacza pieniądze. Jeżeli posiadasz pieniądze wszyscy będą darzyć cię szacunkiem. Osobiście możesz być na pozycji niższej od psa, lecz ponieważ masz pieniądze ludzie będą cię szanowali. Czyż nie jest tak? (śmiech) W Anglii byłem gościem w domu Johna Lennona. Zrobił on sobie zdjęcie nago. A jest uważany za wielkiego człowieka. Wyraża on swoje opinie reporterom. Ludzie przychodzą do niego, aby usłyszeć jego opinię na jakiś ważny temat. On mówi i jest jednocześnie tak bezwstydny, że stoi obok nago. Lecz jest ważnym człowiekiem – ponieważ ma pieniądze. Szczególnie widoczne jest to w krajach zachodnich. Jeżeli posiadasz pieniądze, posiadasz wszystko...Dlatego też ludzie nie mają innego celu poza zdobyciem pieniędzy: "Jeżeli zdobędę pieniądze w taki czy inny sposób, zdobędę wszystko. Szacunek, honor. Wszystko. Muszę zdobyć pieniądze w ten czy inny sposób." W tym kierunku robią wysiłek. Z tego powodu na świecie ludzie tak bardzo się zmagają. Od samego rana, od czwartej, udają się do biura, aby zdobyć pieniądze. Aby zdobyć pieniądze, więcej pieniędzy. Na tym polega zachodnia cywilizacja. W Indiach istnieje taka sama sytuacja. Natomiast nasza filozofia to: "Nie staraj się zdobywać pieniędzy." Tasyaiva hetoh prayeteta. "Po prostu zaangażuj swoje życie w postęp w świadomości Kryszny." Kto nas usłyszy? Mówimy: "nie ma potrzeby pracować tak ciężko dla zarobienia pieniędzy." Nayam deho deha-bhajam nrloke kastan kaman arhate vid-bhujam ye [SB 5.5.1]. Taka praca wykonywana jest przez psy i wieprze, dlaczego istota ludzka miałaby trudzić się tak bardzo, aby zdobyć środki do życia? [przerwa]...psy zdobywają środki do życia w taki właśnie sposób. [przerwa] To towarzystwo, to spotkanie, ta rozmowa przeznaczone są dla ludzi, nie dla psów i kotów. To jest ludzka cywilizacja. Spotkanie w lesie Naimisaranya wielkich, uczonych braminów i mędrców było przeznaczone na rozmowę o czynnościach przynoszących dobrobyt ludzkiemu społeczeństwu. Jaka jest obecna cywilizacja? Po prostu pieniądze, pieniądze, pieniądze, pieniądze, pieniądze. Jak tylko zdobędziesz pieniądze zaczynasz robić nonsensy, niedozwolony seks, jedzenie mięsa, picie, hazard. Co zrobisz z pieniędzmi? Nie wiesz jak je spożytkować. Dhana-mana-madanvitah.

Puszta Kryszna: Znaczenie, Śrila Prabhupada?

Prabhupada: Hm?

Puszta Kryszna: "Uważając siebie za panów świata, nie dbając o żaden autorytet ani pismo święte, demony dokonują czasami tzw. religijnych czy ofiarnych aktów. Ponieważ nie wierzą w żaden autorytet, dlatego są zuchwali. Przyczyną tego jest złudzenie wywołane nagromadzonym bogactwem i fałszywą dumą. Zdarza się nawet, że demony takie występują w roli kaznodziejów, wprowadzając ludzi w błąd i zdobywają sławę jako reformatorzy religijni czy inkarnacje Boga. Pospólstwo przyjmuje ich za Boga i oddaje im cześć, a głupcy uważają ich za zawansowanych, jeśli chodzi o zasady religii czy zasady wiedzy duchowej. Przywdziewają szatę osób z wyrzeczonego porządku życia i w tym przebraniu oddają się różnego rodzaju głupstwom. W rzeczywistości osobę, która wyrzekła się tego świata, obowiązuje tak wiele ograniczeń. Demony jednakże nie biorą pod uwagę takich ograniczeń. Uważają, że każdy może stworzyć sobie swoją własną ścieżkę i nie ma takiej rzeczy jak ścieżka standardowa, którą należy podążać. Szczególnie podkreślone zostało tutaj słowo avidhi-purvakam, oznaczające lekceważenie zasad i nakazów. Przyczyną takiej postawy jest zawsze złudzenie i ignorancja." Następny werset? Tekst 18

ahankaram balam darpam
kamam krodham ca samsritah
mam atma-para-dehesu
pradvisanto 'bhyasuyakah

Tłumaczenie: "Zwiedzeni przez fałszywe ego, siłę, dumę, pożądanie i złość, demony stają się zazdrosne o Mnie, Najwyższą Osobę Boga, który przebywam w ich ciałach i ciałach innych, i bluźnią przeciwko prawdziwej religii." Znaczenie? "Demoniczne osoby zawsze sprzeciwiając się supremacji Boga, nie chcę wierzyć w pisma święte. Zazdrosne są zarówno o te pisma, jak i o istnienie Najwyższej Osoby Boga. Przyczyną tego jest tzw. prestiż, nagromadzenie bogactw oraz siła. Nie wiedzą one, że obecne życie jest przygotowaniem do życia następnego. Nie wiedząc tego, są właściwie zazdrośni o samych siebie, jak również o innych. Popełniają gwałt na ciałach własnych i na ciałach innych. Nie dbają o władzę Osoby Boga, gdyż wyzbyci są wszelkiej wiedzy. Zazdrośni o pisma święte i Najwyższą Osobę Boga, przedkładają fałszywe dowody przeciwko istnieniu Boga i podważają autorytet pism świętych. Osoba demoniczna uważa siebie za niezależną i potężną w każdym działaniu. Myśli, że skoro nikt nie dorównuje jej sile, mocy czy bogactwie, może robić to, co jej się podoba, i nikt nie zdoła powstrzymać jej od tego. Jeśli ma jakiegoś wroga, który mógłby zahamować jej postęp w czynnościach zmysłowych, czyni plany w jaki sposób pozbyć się go przy użyciu własnej siły. " Śrila Prabhupada, w znaczeniu tym podałeś, że ktoś nie wiedząc, że to życie jest przygotowaniem do następnego, staje się zazdrosnym o siebie samego.

Prabhupada: Tak. Jeżeli ma zostać psem w następnym życiu i nie podejmuje żadnych środków, aby temu zapobiec, czyż nie jest on o siebie zazdrosny? W tym życiu jesteś ministrem, lecz przygotowujesz sobie ciało psa, więc jak jest korzyść z tego, że obecnie jesteś ministrem? Nie jesteś w stanie ocalić siebie. Tak działają prawa natury. Możesz zostać premierem czy ministrem, lecz prawa natury zawsze będą działać w ten sam sposób. Jeżeli zaraziłeś się chorobą, choroba ta będzie się rozwijać. Nie ma znaczenia czy jesteś premierem czy ministrem. Dranie mówią, że nie znają tych praw. Karanam guna-sango 'sya sad-asad-janma-yonisu. Znajdź ten werset. Narodziny na niskiej pozycji, na pozycji wysokiej, dlaczego tak się dzieje? Karanam guna-sango 'sya sad-asad-janma-yonisu.

Puszta Kryszna:

purusah prakrti-stho hi
bhunkte prakrti-jan gunan
karanam guna-sango 'sya
sad-asad-yoni-janmasu
[Bg. 13.22]

"W taki oto sposób podąża żywa istota ścieżkami życia w tym materialnym świecie, ciesząc się trzema siłami natury. Tak oto doświadcza dobra i zła pośród różnych gatunków, a przyczyną tego jest jej obcowanie z naturą materialną."

Prabhupada: Możemy zaobserwować to w praktyce, materialna natura...Nawet mała infekcja powstaje za sprawą natury materialnej. Jeżeli chorujesz na przewlekłą chorobę, jesteś zmuszony cierpieć. Można to zaobserwować w praktyce. Natura zadziała. Purusah prakrti-sthah. Jak tylko znajdziemy się w świecie materialnym...Jestem żywą istotą, duszą, jako że jestem w świecie materialnym zaakceptowałem materialne ciało podlegające prawom natury materialnej. W przeciwnym razie dlaczego istnieje tyle różnych gatunków życia? Tutaj jest drzewo. Stoi ono tutaj. My jesteśmy istotami ludzkimi; też tu jesteśmy. Jeżeli zrywa się bardzo porywisty wiatr lub pogoda jest bardzo upalna, możemy schronić się w budynku, lecz drzewo musi stać w tym miejscu przez tysiące lat. Dlaczego taki podział? Nie jest w stanie poruszyć się nawet o cal. To jest również żywa istota. Dlatego został ukarany w ten sposób? Nie może się ruszyć, ani w czasie opadów śniegu czy przejmującego zimna. Lecz mała mrówka może poruszać się z miejsca na miejsce. Poruszające się i nieruchome, dwa rodzaje żywych istot...Niektóre mają możliwość poruszania się; niektóre pozostają nieruchome, sthavara. Podobnie jak trawa.; Depczemy ją naszymi stopami. Trawa nie może zaprotestować. Skąd takie różnice w poziomach życia? Jest to opisane tutaj. Purusah prakrti-stho hi bhunkte [Bg.. 13.22]. Co to oznacza?

Puszta Kryszna: Cieszyć się. Bhunkte prakrti-jan gunan.

Prabhupada: Hm. Ponieważ ta natura złożona jest z trzech sił, sattva-guny, rajo-guny i tamo-guny. My staramy się obcować z sattva-guną – brak zakazanego seksu, hazardu, nie jedzenie mięsa. Inni nie są zainteresowani działaniem w taki sposób. Mówią oni: "Co w tym złego? Możesz to robić." Lecz ponieważ zostaniesz w ten sposób zainfekowany tamo-guną, będziesz cierpiał. Będziesz musiał przyjąć ciało drzewa; będziesz zmuszony zostać psem. Jak możesz to powstrzymać? Gdzie jest teraz twoja nauka? Czyż naukowcy nie umierają? Dlaczego nie potrafią wynaleźć tabletki, którą połkniemy w momencie śmierci i unikniemy jej? Dlaczego nie są w stanie tego dokonać? Kto zna odpowiedź na to pytanie? Dlaczego drańscy naukowcy nie wynajdą takiej rzeczy, która powstrzymałaby ich od śmierci? Hm? Co wy na to? Czy ktoś chce stanąć w obronie naukowców? (śmiech)

Wielbiciel (1): Oni chcą tego dokonać, Prabhupada, lecz nie potrafią.

Prabhupada: To jest zadowolenie z siebie. Jak to się nazywa? " Tak, zrobimy to w przyszłości." To wszystko. Lecz teraz nie potrafią tego dokonać. Dlatego też są niedoskonali. Dlaczego mówią o sobie, jako o naukowcach? Naukowiec oznacza osobę, która posiada pełną wiedzę. To jest naukowiec. Jeżeli ktoś nie posiada pełnej wiedzy jak może nazywać siebie naukowcem? "Wielki, wielki naukowiec, wielki, wielki brzuch, skok na Cejlon, melancholia." Dranie twierdzą, że związki chemiczne tworzą życie. Tak więc wyzywamy ich, aby zaczęli od jajka. Każdy wie jak wygląda jajko – substancja biała i żółta, pokryte skorupką. Niech stworzą jajko, włożą je do inkubatora i niech wykluje się kurczak. Dlaczego biorą jajka od żyjących kurczaków? Jaka jest odpowiedź? Dranie, stwórzcie przynajmniej jedno małe jajko. Pomieszajcie substancje białą z żółtą, pokryjcie to skorupką, włóżcie do inkubatora. Dlaczego ci dranie nie potrafią tego zrobić? Nadal jednak twierdzą oni, że życie...jest kombinacją substancji chemicznych. Dajmy tym draniom wyzwanie, "Życie jest...Jeżeli życie jest kombinacją substancji chemicznych, dlaczego go nie stworzycie, takiej prostej rzeczy?" Tak?

Janahlada: Czytałem wczoraj o pewnych naukowcach, którzy nie robią nic poza tworzeniem smaków z substancji chemicznych. Mówią, że mogą stworzyć jakikolwiek smak. Są bardzo dobrze opłacani za tworzenie syntetycznych smaków dodawanych do jedzenia.

Prabhupada: Lecz nie produkują pożywienia.

Janahlada: Nie, nie produkują jedzenia.

Prabhupada: W ten sposób otrzymują wysokie wynagrodzenie, a my musimy płacić na to podatki. Tak wygląda sytuacja. To jest draństwo. Mamy pieniądze. Rząd zabierze nam je i przeznaczy na badania naukowe. Jest tak wiele fundacji w waszym kraju. Jeżeli poprosisz ich: 'Daj nam dotacje na świadomość Kryszny", "Nie, nie, nie, my nie dajemy na nic pieniędzy. Płacimy naukowcom" – powiedzą.

Radhavallabha: Teraz wybierają się na Marsa.

Prabhupada: Hm?

Radhavallabha: Teraz wybierają się na planetę Mars. Mają dwa statki zmierzające w tamtym kierunku i planują wylądować tam 4 lipca.

Prabhupada: Już rozpoczęli ten projekt?

Radhavallabha: Tak. Zrezygnowali już z lądowania na Księżycu. Teraz będzie to Mars.

Prabhupada: A głupcy płacą za to.

Radhavallabha: Tak, miliony dolarów.

Prabhupada: Tylko zobaczcie. Jedna próba nie powiodła się; jednak ponownie próbują i wydają...

Radhavallabha: Czy niemożliwym jest dotarcie na Marsa dlatego, że jest to planeta piekielna?

Prabhupada: Kto mówi, że to planeta piekielna?

Radhavallabha: W Bhagavatam. Jest opisana jako niepomyślna w Trzecim Canto w historii o Varahadevie.

Prabhupada: Może. Po pierwsze pozwólmy im polecieć. Nie mogą tego zrobić. Zgodnie z naszymi obliczeniami, wedyjskimi obliczeniami, księżyc znajduje się ponad słońcem, natomiast Mars jest ponad księżycem.

Radhavallabha: Oh. To znaczy, że musieliby ominąć słońce.

Prabhupada: Huh?

Radhavallabha: Musieliby ominąć słońce.

Prabhupada: Nie, nie. Po pierwsze, zgodnie z ich kalkulacjami, 93,000,000 mil...Tak więc księżyc znajduje się powyżej 1,600,000 mil. I kolejne 1,600,000. Więc kolejne trzy miliony mil ponad słońcem, to wychodzi szesnaście milionów mil. Jeżeli nie mogą udać się na słońce, jak udadzą się na Marsa? To wszystko fałsz.

Risi Kumara: Widziałem w telewizji naukowca, który mówił, że na Marsie istnieją ogromne góry, o wiele większe od ziemskich gór. Są tam też piękne krajobrazy więc jest pomysł, aby stworzyć tam przemysł turystyczny.

Prabhupada: Hm?

Puszta Kryszna: Chcą rozpocząć przemysł turystyczny na Marsie, zabierając ludzi na Marsa i z powrotem na Ziemię.

Prabhupada: Ale tam nie ma życia.

Hari-śauri: Już wyprzedali bilety na księżyc. Teraz zamierzają wybrać się na Marsa.

Radhavallabha: Mówią, że istnieje tam mniej rozwinięte życie, jak rośliny.

Prabhupada: A dlaczego nie bardziej rozwinięte życie?

Radhavallabha: Według ich spekulacji atmosfera nie jest...

Prabhupada: Tak więc oznacza to spekulację.

Radhavallabha: Mają oni system, tak zwany system, używają światła.

Prabhupada: Nie, nie, istnieją dwa rodzaje żywych istot, sthavara i jangama. Jedne żywe istoty mają zdolność poruszania się, natomiast inne nie. Tak jak tutaj jest trawa, tam jest drzewo...My również tutaj jesteśmy. Istnieje wiele zwierząt, które się poruszają. Tak więc, dlaczego jeżeli istnieją rośliny, które nie mogą się poruszać, dlaczego nie miałoby być tam również poruszających się zwierząt? To jest rozumowanie zdroworozsądkowe. Wszędzie widzimy dwa rodzaje żywych istot, poruszające się i nieruchome. Jeżeli istnieje istota nie poruszająca się, dlaczego nie miałaby istnieć również poruszająca się? Czy coś w tym jest nie tak? To nasze pierwsze pytanie.

Radhavallabha: Mówią, że pod wpływem pewnych warunków, tak jak w...

Prabhupada: Nie, nie mów nic o warunkach. To jest draństwo. Nie znajdujemy takich warun... Wszędzie, gdziekolwiek się udasz znajdujemy dwa rodzaje żywych istot, poruszające się i nieruchome.

Janahlada: Jednym ze sposobów na określenie czy na danej planecie istnieją zaawansowane formy życia jest obserwacja przebiegu wzrostu roślin. Jeżeli nie rosną one według uregulowanego wzorca, oznacza to, że nie istnieje tam zawansowana forma życia.

Prabhupada: Dlaczego nie ma roślin? Przecież mówią oni, że są.

Radhavallabha: Mówią o porostach. Porosty są...

Prabhupada: Oznacza to, że nie są jeszcze do końca pewni.

Radhavallabha: Sami przyznają, że nie są pewni.

Prabhupada: To wszystko...Zwodzą nas.

Hari-śauri: Zgodnie z raportem, który przeczytaliśmy wczoraj, mają oni dobre informacje mówiące, że atmosfera składa się z wody i lodu. Tak więc spodziewali się odnaleźć jakieś oznaki życia. Zamierzali wylądować w kanionie poniżej równika, zaraz u wejścia kanionu. Kanion ma cztery mile głębokości, piętnaście tysięcy lat temu był wypełniony wodą, więc naukowcy spodziewają się znaleźć tam skamieliny.

Puszta Kryszna: Chociaż nigdy przedtem tam nie byli. Spekulacja.

Radhavallabha: Nigdy nie biorą pod uwagę innych form życia od tych, które są im znane.

Prabhupada: Nie, oni spekulują. Lecz dlaczego ludzie są ofiarami tych spekulacji? To jest...

Puszta Kryszna: To jest zdumiewające.

Prabhupada: W jednej spekulacji już odnieśli porażkę. Polecieli na księżyc z jakąś spekulacją. Nie odniosło to sukcesu. Dlaczego dostali kolejną szansę na spekulację?

Radhavallabha: Każdy wierzy, że polecieli.

Prabhupada: Eh?

Radhavallabha: Każdy wierzy, że polecieli.

Prabhupada: Polecieli, ale jak z tego korzyść? Po co tam polecieli?

Radhavallabha: Dla odkryć naukowych. Uważają to za bardzo szlachetne.

Prabhupada: Odkrycia naukowe na koszt podatników?

Radhavallabha: Uważają za bardzo szlachetne zdobywanie wiedzy.

Prabhupada: To...Ta sama historia o żabach i dzieciach rzucających kamienie. Żaba zapytała: "Proszę pana, dlaczego rzuca pan w nas kamieniami?" "Nie, mu się tylko bawimy." "Lecz to co jest zabawą dla ciebie, dla nas oznacza śmierć." Ci dranie się bawią, a my musimy płacić wysokie podatki na te zabawy. Taka jest sytuacja. Bawimy się w odkrycia naukowe, lecz kto za to zapłaci? Wy. Pracujecie ciężko w fabryce i płacicie podatki. Taka jest obecna cywilizacja. "Płać podatki, a my wydamy twoje pieniądze na cokolwiek chcemy." Lekkomyślność (?). Taka jest sytuacja. Tak działa rząd w Kali-judze. Co możesz zrobić?

Wielbiciel (2): "W Bogu pokładamy nadzieję."

Prabhupada: "To co dla was jest zabawą, dla nas oznacza śmierć." I "Mniejsza z tym. Wy umierajcie. My się bawimy." Wydali już tyle pieniędzy na badanie księżyca. Zakończyli ten projekt i nie ma żadnej korzyści. Przywieźli jakiś piach i parę kamieni i są usatysfakcjonowani. A teraz taka sama sytuacja z Marsem. Lecz, choć mamy niewielką wiedzę na ten temat, możemy powiedzieć, że projekt ten nie powiedzie się tak samo jak projekt księżycowy. Zapisz to. Zanotuj teraz. Czy wiecie, że to wszystko oszustwo?

Radhavallabha: W Los Angeles. w gazecie, pojawił się twój cytat mówiący o tym, że w rzeczywistości nie polecieli oni na Księżyc.

Prabhupada: Hm?

Radhavallabha: Zacytowali słowa, które wypowiedziałeś w Los Angeles. Również twój przykład, poniedziałek – wtorek, niedziela – poniedziałek. To również umieścili w gazecie.

Prabhupada: Nikt nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. Zdrowy rozsądek. Czy ktokolwiek z was potrafi odpowiedzieć na pytanie czemu pierwsza jest niedziela a następnie poniedziałek? Jesteście teraz naukowcami. Czemu nic nie mówicie? Jest to zdroworozsądkowe pytanie: "Czemu niedziela jest pierwsza a potem jest poniedziałek...?" Na całym świecie. W społeczeństwie ludzkim, gdziekolwiek się udasz, wszyscy to potwierdzą – niedziela jest pierwsza, następnie jest poniedziałek. W Indiach jest Ravivara. Ravi. Ravi oznacza słońce. I Samovara. Samovara oznacza poniedziałek. W ten sposób zaaranżowany jest cały system planetarny, pierwsze jest słońce, potem jest księżyc. Następnie Mars, potem Saturn czyli sobota. Saturn jest ostatni. Nawet Svarupa Damodara nie odpowiedział na to pytanie.

Puszta Kryszna: Nie był w stanie podjąć wyzwania.

Prabhupada: Czy znajduje się tutaj jakiś naukowiec, który może odpowiedzieć na to pytanie?

Janahlada: Nie jestem naukowcem, ale zawsze myślałem, że w czasach starożytnych ludzie określali słońce jako pierwsze, jako że nie mając teleskopu ani urządzeń do mierzenia światła, słońce będąc większym wydawało się być bliżej.

Prabhupada: To fakt. Niedziela jest pierwsza, natomiast poniedziałek – księżyc, znajduje się za słońcem. Jeżeli zaakceptować fakt, że nie mogą dotrzeć do słońca jakim sposobem chcą dotrzeć na księżyc? W przeliczeniu, osiemnaście tysięcy mil na godzinę, a jeżeli księżyc usytuowany jest 95,000,000 mil, jak mogą dotrzeć do niego w cztery dni? To są moje pytania? Odpowiedzi na nie nie zostały udzielone. Taka podróż zajęła by przynajmniej siedem miesięcy. A oni udali się tam w cztery dni, matka tego człowieka...Jego zdjęcie było tam umieszczone. Jego matka powiedziała: "Mój syn w końcu tam dotarł." Widzieliście to zdjęcie? Ja widziałem. Matka była usatysfakcjonowana. Tak wygląda sytuacja.

Puszta Kryszna: Następny werset?

Prabhupada: Hm.

Puszta Kryszna: Tekst 19. Tan aham dvisatah kruran samsaresu naradhaman...

Prabhupada: To jest rezultat. Dranie, klasa ateistów, cierpią w ten sposób. To jest opis tego cierpienia. Hm.

Puszta Kryszna: Ksipamy ajasram asubhan asurisv eva yonisu. "Takie zazdrosne i szkodliwe, najniższe spośród rodzaju ludzkiego osoby, ciskane są przeze Mnie w ocean egzystencji materialnej, pomiędzy różne demoniczne gatunki życia."

Prabhupada: Taki jest rezultat. Jak wyjaśniają różnorodność życia?

Radhavallabha: Mówią, że źródłem gatunków są geny.

Wielbiciel (3): Mówią, "W ten czy inny sposób..." Następnie...

Prabhupada: Czy to jest nauka? "W ten czy inny sposób." Jeżeli powiem: "W ten czy inny sposób staniesz się psem," (śmiech) co w tym złego?" Jeżeli rzeczy dzieją się w ten czy inny sposób, mówię więc, że w ten czy inny sposób staniesz się psem. Nasze wyjaśnienie jest kompletne. Oni akceptują "w ten lub inny sposób" jako wyjaśnienie kompletne. Więc w ten czy inny sposób zostaniesz psem. Jak możesz temu zaprzeczyć? Jeżeli przyjąłeś taką postawę, wtedy nie możesz zaprzeczyć, że zostaniesz psem w taki czy inny sposób. Hm?

Radhavallabha: Oni powiedzą: "Widzieliśmy, że taka czy inna rzecz miała miejsce..."

Prabhupada: Lecz wtedy nie będzie to "W ten czy inny sposób". Nie mogą wysunąć takiego argumentu. Nic nie dzieje się w taki czy inny sposób. My nie wierzymy w to. Tutaj jest przyczyna. Tan aham dvisatah kruran ksipamy andha-yoni... Jak brzmi ten werset?

Puszta Kryszna:

tan aham dvisatah kruran
samsaresu naradhaman
ksipamy ajasram asubhan
asurisv eva yonisu

Prabhupada: Hm, jakie jest znaczenie?

Puszta Kryszna: "tan-ci, aham-Ja, dvisatah-zazdrosny, kruran-szkodliwy, samsaresu- w ocean egzystencji materialnej, naradhaman-najniższi spośród rodzju ludzkiego, ksipami-umieszczam, ajasram-na zawsze, asubhan-niepomyślny, asurisu-demoniczny, eva-na pewno, yonisu- włonach."

Prabhupada: Jest tyle gatunków życia i musimy zaakceptować fakt, że powstały one z pragnienia Kryszny, poprzez aranżację Kryszny. Kryszna mówi, isvarah sarva-bhutanam hrd-dese 'rjuna tisthati [Bg. 18.61]. Jest On usytuowany w sercu każdego. Wszystko obserwuje. Nakazuje więc On: "Niech osoba ta otrzyma takie ciało." Kto jest w stanie to sprawdzić? Bhramayan sarva-bhutani yantrarudhani mayaya [Bg. 18.61]. To ciało jest maszyną. Maszyna ta jest dana przez naturę materialną. Dzisiaj możesz być wielkim człowiekiem, lecz poprzez swoje demoniczne działania jesteś tak potępiony, że jesteś zmuszony przyjąć niższego poziomu ciało, ciało lisa, przebiegłego lisa. "Jesteś taki przebiegły, że wykorzystujesz pieniądze innych na wycieczki na księżyc. Tak więc stań się lisem." Kto może to sprawdzić? Tutaj jest powiedziane, tan aham dvisatah kruran. Nie jesteś w stanie tego sprawdzić. Nie jesteś tak wielkim naukowcem. Jak więc możesz twierdzić: 'Nie ma Boga." Nie jesteś w stanie sprawdzić praw Boga, więc jak możesz twierdzić, że Boga nie ma? Możesz powiedzieć będąc w domu: "Nie obchodzi mnie rząd." Lecz kiedy rząd zaaresztuje ciebie i wtrąci do więzienia czy będziesz mógł to kontrolować? Czy jest to możliwe? Dlaczego więc przedstawiasz takie argumenty? Kiedy policja aresztuje ciebie możesz powiedzieć: 'Nie, nie, nie obchodzi mnie żadna policja." Nie możesz argumentować w ten sposób. Czyż nie jest to kara? To drzewo stoi tutaj od setek lat i będzie stało przez następne tysiące lat. Czyż nie jest to kara? Co powie na to ateista? Kryszna mówi: "Ja umieściłem go w takich warunkach." Co na to ateista?

Radhavallabha: Powie on, że nikt nie ma doświadczenia ponownych narodzin.

Prabhupada: Nie ma doświadczenia? Czy nie chorujesz? Chcesz zachorować? Nadal twierdzisz, że nie masz doświadczenia? Kiedy zachorujesz i idziesz do szpitala, doktor przeprowadza operację, czy nadal twierdzisz, że nie masz doświadczenia? Nie pragnąłeś tego. Kiedy twój płodny mózg operowany jest młotkiem, czyż nie doświadczasz tego? Cierpisz w każdym momencie. Lecz nie chcesz cierpieć. Jak możesz twierdzić, że nie istnieje doświadczanie tych rzeczy? To jest głupota. Oni cierpią w każdym momencie, adhyatmika, adhibhautika, adhidaivika. Nadal twierdzisz, że nie masz doświadczenia? Oznacza to bezczelność. W Hindi nazywamy to vehaya. Ktoś doświadcza czegoś cały czas; nadal jednak twierdzi, "Nie, nie dbam o to."

Radhavallabha: Jak można doświadczyć narodzin?

Prabhupada: Abstrahując od tego...Musisz przyjąć narodziny. Jako że znajdujesz sęie w warunkach, w których znajdować się nie chcesz, to jest twoje doświadczenie. Inteligentny człowiek zada takie oto pytanie: "Nie chcę tego, dlaczego więc znalazłem się w takich warunkach?" To jest inteligentne pytanie.

Hari-sauri: Mówią, że cierpienie nie ma żadnej boskiej przyczyny. Przyczyna jest jedynie materialna.

Prabhupada: Jakakolwiek jest przyczyna, nie pragnąłeś tego; dzieje się to niezgodnie z twoją wolą. To jest twoje doświadczenie. Nie ma żadnej różnicy. Przyczyna duchowa czy materialna, cierpisz wbrew swojej woli. To jest główny punkt. Cierpisz. Nie chciałeś tego. Yatha duhkham ayatnatah. Nikt nie chce cierpieć, lecz cierpienie przychodzi. W jaki sposób przychodzi? Yatha duhkham ayatnatah, Prahlada Maharaja... Ayatnatah oznacza bez wysiłku. Kto stara się o pożar we własnym domu? Lecz pożar powstaje. Nikt nie chce pożaru w swoim domu, lecz pożar powstaje. Dlatego też należy wcześniej zaaranżować straż pożarną. Zawsze spodziewasz się jakiegoś niebezpieczeństwa. Dlatego też podejmujesz tyle środków ostrożności, bo chociaż nie chcesz nieszczęścia wiesz, że ono przyjdzie. Nikt nie stara się o nieszczęście, lecz każdy wie, że istnieje siła wyższa, która sprowadza nieszczęśliwe wypadki. Ludzie nie są w stanie temu przeciwdziałać. Naukowiec wie, że będzie musiał umrzeć i mimo, że jest doskonałym ekspertem w swojej dziedzinie nie umie powstrzymać śmierci. Wie, że umrze. W czasie gdy żyje mówi różnego rodzaju nonsensy lecz nie stara się zapobiec śmierci. Nie jest w stanie tego dokonać. Wykonują oni aranżacje, aby dostać się na Marsa wykorzystując na to pieniądze podatników, więc jeżeli poprosimy ich: "Odkryjcie coś co powstrzyma śmierć. Wykorzystajcie jakąkolwiek ilość pieniędzy," czy będą w stanie to zrobić?

Radhavallabha: Umrą zanim dokończą badania.

Prabhupada: A potem? Jaka korzyść z tego naukowca? "Weź jakąkolwiek ilość pieniędzy. Oto mój ukochany syn. Mój drogi naukowcu, lekarzu, weź jakąkolwiek ilość pieniędzy. Tylko daj życie mojemu synowi." Czy jest to możliwe? To jest praktyczne podejście. Fałsz, oszustwo – to już inna rzecz.

Radhavallabha: Zdenerwują się jeżeli im to powiemy.

Prabhupada: Tak, a to oznacza, że są draniami. Jeżeli wymieniamy argumenty i ty się zdenerwujesz oznacza to, że jesteś draniem. To jest dowód. Nie ma już żadnych argumentów...Zdenerwował się. To jest jego porażka. Upadeso hi murkhanam prakopaya na santaye. Murkha, jeżeli drań otrzyma dobre instrukcje zdenerwuje się. To jest dowód na to, że jest draniem. To jest dowód. Dany jest taki oto przykład, payah-panam bhujanganam kevalam visa-vardhanam. Jeżeli nakarmisz człowieka mlekiem, które jest bardzo odżywcze, człowiek ten zyska siłę, lecz jeżeli nakarmisz mlekiem węża, wzrośnie moc jego jadu. Więc, payah-panam bhujanganam kevalam visa-vardhanam. Jeżeli dziecko będzie piło mleko będzie zdrowe. Jeżeli dziecko węża będzie piło mleko jego jad będzie wzrastał...Pewnego dnia on: "Ohnn!" Będzie gotów, aby cię ukąsić. Dawałeś mu mleko, jego jad wzrastał i pokaże on w końcu swoje zęby i kaptur. To jest asura. Dlatego też stają się oni wężami i skorpionami, takie zdegradowane formy życia. Forma węża jest tak zdegradowana, że jak tylko zobaczysz węża natychmiast jesteś gotów go zabić. Każdy, bez litości. Nikt nie powie: "Nie, nie puśćmy go." Forma węża nie pozwala mu wychodzić na światło dzienne. Jak tylko znajdzie się w zasięgu czyjegoś wzroku, osoba ta jest gotowa go zabić. Nikomu nie jest przykro z tego powodu. Powiedział to Prahlada Maharadża. Modeta sadhur api vrscika-sarpa-hatya. Nawet święta osoba jest zadowolona kiedy wąż zostanie zabity. Święta osoba nie życzy śmierci nikomu, lecz kiedy zabity zostaje wąż myśli ona: "Tak, postąpiłeś słusznie." Modeta sadhur api vrscika-sarpa-hatya. Prahlada Maharadża powiedział: "Mój ojciec został zabity; nikt nie czuje się nieszczęśliwy. (śmiech) Nikt nie czuje się nieszczęśliwy. Był on jak wąż czy skorpion. Teraz Panie bądź usatysfakcjonowany. Nie ma powodu abyś nadal był zły. Każdy jest zadowolony." W ten sposób Prahlada Maharadża modlił się. Znajdź ten werset. Gdzie jest Siódme Canto?

Radhavallabha: Siódme Canto? [przerwa] (dyskusja pomiędzy wielbicielami w trakcie szukania wersetu)

Prabhupada: Nie ma "modeta"?

Puszta Kryszna: Nie, może być w drugim lub trzecim wersecie.

Prabhupada: Tak, w czwartym. Daj mi to. Gdzie są okulary? Oh, doszliście już tak daleko. Jest tutaj. (śmiech) Modeta sadhur api vrscika-sarpa-hatya.

Radhavallabha: Pojawił się a ty nawet nie spojrzałeś. Niezwykłe.

Puszta Kryszna:

tad yaccha manyum asuras ca hatas tvayadya
modeta sadhur api vrscika-sarpa-hatya
lokas ca nirvrtim itah pratiyanti sarve
rupam nrsimha vibhayaya janah smaranti

"Dlatego też proszę, mój drogi Panie Nrismhadevo, porzuć teraz Swój gniew, skoro mój ojciec, wielki demon Hiranjakasipu, został zabity. Ponieważ nawet święte osoby czerpią przyjemność z zabicia skorpiona czy żmii, to śmierć tego demona napełniła wielką radością wszystkie światy. Są teraz pewne swego szczęścia, a dla wolności od strachu będą zawsze pamiętać Twoją pomyślną inkarnację."

Znaczenie Śrila Prabhupada:

Puszta Kryszna: Znaczenie. "Najważniejszą rzeczą w tym wersecie jest to, że mimo iż święte osoby nigdy nie pragną zabijać żadnych żywych istot, to cieszą się ze śmierci takich zawistnych żywych istot, jak żmije i skorpiony. Hiranjakasipu został zabity, ponieważ był gorszy od żmii czy skorpiona i dlatego też wszyscy byli szczęśliwi.

Prabhupada: Wąż lub skorpion...czasami węże jedzą własne dzieci. Robią to. Lecz ma on...Starał się on zabić swoje dziecko. Modeta sadhur api vrscika-sarpa-hatya. Bardzo dobry przykład. Święte osoby również chcą, aby osoby podobne wężom były zabijane.

Puszta Kryszna: "Hiranjakasipu został zabity, ponieważ był gorszy od żmii czy skorpiona i dlatego też wszyscy byli szczęśliwi. Teraz więc nie było powodu, aby Pan był gniewny. Kiedy bhaktowie znajdują się w niebezpieczeństwie zawsze mogą pamiętać formę Nrismhadevy i dlatego też pojawienie się Nrismhadevy wcale nie było niepomyślne. Pojawienie się Pana jest zawsze godne czci i jest pomyślne dla wszystkich rozsądnych osób i bhaktów."



Prabhupada: Jaki jest następny werset?

Puszta Kryszna:

naham bibhemy ajita te 'tibhayanakasya
jihvarka-netra-bhrukuti-rabhasogra-damstrat
antra-srajah-ksataja-kesara-sanku-karnan
nirhrada-bhita-digibhad ari-bhin-nakhagrat

"Mój Panie, którego nikt nigdy nie pokonał, z pewnością nie obawiam się Twoich przerażających ust i języka. Twych jasnych jak słońce oczu, czy Twych zmarszczonych brwi. Nie obawiam się Twych ostrych, spiczastych zębów, Twej girlandy z jelit, grzywy nasączonej krwią, czy Twych wysokich uszu w kształcie trójkątów. Ani też nie obawiam się Twego grzmiącego ryku, który sprawia, iż słonie uciekają w odległe miejsca, czy Twych paznokci, którymi zabijasz wrogów."

Prabhupada: Pazur wystarczy, aby zabić demona takiego jak Hiranjakasipu. Nie potrzeba jest żadna inna broń. Po prostu tava kara-kamala-vare nakham adbhuta-srngam. Wspaniałe pazury. Tava kara-kamala-vare nakham adbhuta-srngam, dalita-hiranyakasipu-tanu-bhrngam. Tak jak czasami przygniatamy palcami owada; umiera natychmiast. Hiranjakasipu został po prostu zmiażdżony pazurami i tym samym skończony.

Puszta Kryszna: Czy chcesz teraz wejść do środka Śrila Prabhupada?

Wielbiciele: Jaya. Wszelka chwała Śrila Prabhupadzie!

Prabhupada: Daj to Kirtananandzie. Tava kara-kamala-vare nakham adbhuta-srngam. (kirtan) (koniec)

http://vrinda.net.pl

Wydrukowano z portalu Vrinda.Net.pl

Adres tego artykułu w Internecie:
http://vrinda.net.pl/filozofia/news.php?lin=&str=7&ser=filozofia&sek=wyklady&id=1167

Copyright 1999-2019 by Vrinda.Net.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt graficzny i wykonanie Dharani Design.

Vrinda.Net.pl