Vrinda.Net.pl - Portal polskiej społeczności Vaisnava
środa, 20 marca 2019

Biali i Słowianie, a nieugięci hinduiści
Londyn, 11.02.2006 – Rashmee Roshan Lall

2 stycznia 2006

LONDYN: 35 lat temu odbyło się w Moskwie potajemne spotkanie między założycielem ISKCON-u, Swamim Prabhupadem, a młodym białym Rosjaninem, który otrzymać miał niebezpiecznie sekretny dar zakazanej Bhagavad Gity, imię Ananda Śanti Das, i który miał zbudować od podstaw liczącą obecnie 100 tys. osób społeczność miejscowych bhaktów Kryszny. Obecnie słowiańscy hinduiści być może wyłaniają się jako najpotężniejszy symbol sukcesu w rozprzestrzenianiu się dobrej nowiny poza granicami Indii.


Planowane zgromadzenie parlamentarzystów brytyjskich ma zwrócić uwagę zadziwionego świata, że rosyjscy hinduiści – biali, słowiańscy i wierni swojej religii – są żywym symbolem prześladowań rządowych w kraju zaliczanym do ósemki najbardziej zaawansowanych i uprzemysłowionych państw.

Kampania w parlamencie brytyjskim, prowadzona przez posła brytyjskiej Labour Party, Aśoka Kumara pod egidą Hindu Forum of Britain (HFB) ujawni fakt, że hinduistom rosyjskim, pozostawionym bez prądu, ogrzewania i wody w lodowatej prowizorycznej świątyni moskiewskiej, nadal odmawia się prawa do zbudowania świątyni.

Kampania ta ma odsłonić kulisy wyniszczającego okresu prawie 40 lat, podczas którego rosyjscy hinduiści byli na różne sposoby szkalowani przez państwo sowieckie, rosyjski kościół prawosławny, islamistów rosyjskich, przywódców żydowskich oraz polityków ekstremy prawicowej, jak Władimir Żerenowski.

Kampania brytyjska rozpocznie się na początku przyszłego miesiąca, kiedy do Londynu przyjedzie Jurij Łużkow, burmistrz Moskwy i rzekomo najbardziej nie przejednany wróg słowiańskiego hinduizmu.

Jak dotąd, ani biuro Łużkowa, ani rząd prezydenta Władimira Putina nie udzielili odpowiedzi na stawiane zarzuty.

Ale ta kampania, której celem jest zaprzęgnięcie wspólnej siły brytyjskich i europejskich polityków, prasy i opinii publicznej dla otrzeźwienia Moskwy, co do jej zobowiązań na rzecz przestrzegania praw człowieka, jest niebezpiecznie ukierunkowana na zniweczenie rosyjskich prób uzyskania światowej legitymizacji, nawet w czasie, gdy Rosja w atmosferze kontrowersji przejmuje przewodnictwo grupie G8.

Kampania byrytyjska, popierana przez europejskie i australijskie organizacje hinduistyczne, przypada dokładnie w 25 rocznicę oświadczenia wydanego przez ówczesnego szefa KGB Semena Cwiguna [?], nawołującego Związek Radziecki do rozpoznania i wyplenienia największych zagrożeń wobec państwa – "Kultury Zachodu, rock and roll'a oraz Kryszny".

Komentatorzy i uczeni, wśród nich Edwin Bacon z Centrum Studiów Rosyjskich i Wschodnioeuropejskich Uniwersytetu Birmingham, mówią, że rosyjska kampania skierowana przeciw rozwojowi hinduizmu wśród Rosjan jest częścią "szeroko zakrojonych działań na pewno od połowy lat 90-tych … mających na celu wspieranie 'tradycyjnych' religii, zwłaszcza prawosławia rosyjskiego, przy jednoczesnym wprowadzaniu ograniczeń wobec innych grup, uznawanych za nie-tradycyjne".

Poczucie zagrożenia było tak wielkie, że w 1994 roku rada biskupów prawosławnych ostrzegła, iż "nauki Bhagavad Gity są fałszywą religią", a "neo-pogańskie, pseudo-chrześcijańskie, okultystyczne religie (takie jak hinduizm) są zagrożeniem dla jedności świadomości narodowej oraz dla kulturowej tożsamości Rosji".

Jak w piątkowym wywiadzie dla TOI powiedział Ramesh Kallidai (Romapada Dasa) z HBF, w konsekwencji tego, słowiańscy hinduiści byli bez skrupułów prześladowani, wrzucani do więzień, wysyłani do obozów pracy na Syberii, stawali się ofiarami mafii, zabraniano im stawiania świątyń, wyzywano Pana Krysznę, nazywając Go "podłym i nikczemnym", a hinduizm "satanistycznym bezwstydem… i bałwochwalstwem".

Kallidai twierdzi, że jedynym przestępstwem rosyjskich hinduistów było to, że czcili Boga na sposób hinduistyczny, nie jedli mięsa, obchodzili święta religijne hinduizmu i chodzili do świątyni. Kallidai powiedział, że "te prześladowania nadal mają miejsce, i czas już, aby Wielka Brytania, Indie i świat coś zrobili, aby je powstrzymać".

Wg przywódców społeczności [hinduistycznych]], mimo prześladowań rosyjski hinduizm z uporem rośnie i rozwija się, posiadając obecnie 97 zarejestrowanych organizacji charytatywnych, 22 zarejestrowane zakony, 250 tak zwanych grup domowych [Nama Hatta – M], które prowadzą sat-sangi, oraz zadziwiające 20.000 darmowych posiłków wydawanych codziennie potrzebującym w 100 nękanych świątyniach rosyjskich.

http://vrinda.net.pl

Wydrukowano z portalu Vrinda.Net.pl

Adres tego artykułu w Internecie:
http://vrinda.net.pl/wiadomosci/news.php?lin=2&str=&ser=wiadomosci&sek=aktualnosci&id=1256

Copyright 1999-2019 by Vrinda.Net.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt graficzny i wykonanie Dharani Design.

Vrinda.Net.pl