kryszna, kriszna, hare, reinkarnacja, indie, festiwal, ISKCON, vaisnava, wschód, religia, sekta, joga, bóg, budda, jezus, duchowość, yoga, wegatarianizm, portal, taniec indyjski, kamasutra
    wtorek, 19 marca 2019 
    

Vedanta OnLine

Śrila Prabhupad

Bhagavad-gita

Caitanya Caritamrita

Doskonałe pytania doskonałe odpowiedzi

Gita-mahatmya

Kryszna

Mahabharata

Nauki Królowej Kunti

Nektar Instrukcji

Nektar Oddania

Poza narodzinami
i śmiercią


Prabhupad

Prawda i piękno

Reinkarnacja

Śri Iśopanisad

Śrimad Bhagavata Mahatmya

Śrimad Bhagavatam

Tulasi-mahatmya

W obliczu śmierci

W stronę
samopoznania


Wzniesienie się
do świadomości Kryszny


Złoty Avatar

Źródłem życia
jest życie



Sonda
Czym dla Ciebie jest Hare Kryszna?
Niebezpieczną sektą
Przejściową modą z Ameryki
Grupą nieszkodliwych dziwaków
Jedną z wielu religii
Autentyczną ścieżką prowadzącą do Boga
Nie mam zdania

Powered by PHP

Powered by MySQL


Sotiko - Internet dla Ciebie!


Znalazłeś błąd lub niedziałający link? Napisz do webmastera.
Bazar Vrinda.Net.pl


Kryszna - Źródło wiecznej przyjemności



Kryszna - Źródło wiecznej przyjemności  

Rozdział 3 – Narodziny Pana Kryszny

wstecz Indeks rozdziałów dalej

Części tego rozdziału:   1   2   3   4

W Bhagavad-gicie Pan oznajmia, że Jego pojawianie się, narodziny i czynności, wszystkie są transcendentalne, a ten, kto zrozumiał ich naturę, natychmiast staje się zdolnym do przeniesienia się do świata duchowego. Przyjście, czy narodziny Pana, nie są podobne narodzinom zwykłego człowieka, który jest zmuszony przyjąć pewne materialne ciało, odpowiednio do swoich przeszłych uczynków. Pojawianie się Pana wytłumaczone zostało w rozdziale drugim: przychodzi On dla Swojej własnej słodkiej przyjemności. Kiedy nadszedł czas narodzin Pana, konstelacje gwiezdne były bardzo pomyślne. Przeważał astrologiczny wpływ gwiazdy Rohini, uważanej za niezwykle pomyślną. Rohini znajduje się pod bezpośrednim nadzorem Brahmy. Według nauk astrologicznych, odpowiedni układ gwiazd wskazuje na moment pomyślny lub niepomyślny, w zależności od różnego położenia różnych systemów planetarnych. W czasie narodzin Kryszny systemy planetarne zostały automatycznie rozmieszczone w taki sposób, że wszystko wówczas stało się pomyślne.

We wszystkich stronach świata: na wschodzie, zachodzie, północy, południu, wszędzie zapanowała atmosfera pokoju i pomyślności. Na niebie widoczne były dobrze wróżące gwiazdy, a na ziemi, we wszystkich miastach, wioskach i na wszystkich pastwiskach, jak również wewnątrz umysłów wszystkich ludzi, pojawiły się oznaki dobrego losu. Rzeki przepełnione były wodą, a jeziora przystroiły się przepięknie kwiatami lotosu. Lasy pełne były wspaniałego ptactwa śpiewającego słodkie melodie i pawi tańczących ze swoimi partnerkami. Przyjemny łagodny wiatr niósł wonne aromaty różnych kwiatów, a doznanie cielesnego dotyku stało się również bardzo przyjemne. Bramini, którzy zwykli byli urządzać ofiary ognia, powrócili do swoich praktyk, zauważywszy, że atmosfera ich domów zaczęła znowu sprzyjać takim czynnościom ofiarnym. Przez pewien czas, z powodu zakłóceń, których przyczyną byli demoniczni królowie, ofiary ognia zostały prawie zupełnie wstrzymane w domach braminów, ale teraz mogli już spokojnie wypełniać swoje obowiązki. W niedobrym czasie, niepokój i przygnębienie wkradły się do ich umysłów, burząc inteligencję i czynności, ale tuż przed pojawieniem się Kryszny, kiedy to w niebie dało się słyszeć głośne wibracje transcendentalnych dźwięków oznajmiających rychłe przyjście Najwyższego Osobowego Boga, ich umysły na nowo przepełniły się radością.

Planety Gandharva i Kinnara rozbrzmiewały śpiewem ich mieszkańców, a mieszkańcy Siddhaloki i planet Caranas zaczęli kierować swoje modlitwy do Najwyższego Osobowego Boga. Na planetach niebiańskich aniołowie zaczęli tańczyć ze swoimi żonami, a Apsarowie przyłączyli się do nich.

Uszczęśliwieni mędrcy i półbogowie zaczęli zasypywać ziemię deszczem kwiatów. Fale morza łagodnie uderzały o brzeg, a w chmurach ponad nimi dały się słyszeć przyjemne grzmoty piorunów.

W takiej atmosferze, Pan Visnu, który obecny jest w sercu każdej żywej istoty, pojawił się w środku nocy jako Najwyższy Osobowy Bóg. Pojawił się przed Devaki, która jest jedną z półbogiń. Przyjście Pana Visnu w tym czasie może zostać porównane do pełnej tarczy księżyca pojawiającego się na wschodnim horyzoncie nieba. Ktoś może oponować, że nie było wtedy pełni, jako że Pan Kryszna pojawił się ósmego dnia ubywającego księżyca; nie może być więc mowy o wschodzie pełnego księżyca. Faktem jest, że na ową noc nie przypadała pełnia księżyca, ale jako że Pan pojawił się w dynastii księżycowej, w której sam Księżyc jest oryginalną osobą, był on w takim radosnym nastroju, że dzięki łasce Pana mógł ukazać się w swojej pełni.

W Khamanikyi, czyli traktacie astronomicznym, możemy znaleźć dokładny opis konstelacji gwiezdnych w czasie pojawienia się Pana Kryszny. Układ tych konstelacji potwierdza, że dziecko narodzone w tym pomyślnym momencie było Najwyższym Brahmanem, czyli Prawdą Absolutną.

Vasudeva zobaczył to cudowne dziecko, które pojawiło się w postaci czteroramiennej, z konchą, buławą, czakrą i kwiatem lotosu w Swych rękach, udekorowane znakami Śrivatsa, z naszyjnikiem z kamieni kaustubha, w żółtej jedwabnej szacie, promieniując jak błyszcząca chmura, w hełmie wysadzanym kamieniami vaidurya, z drogocennymi bransoletami, kolczykami i innymi podobnymi ornamentami, i obfitością włosów na głowie.

Vasudeva zdumiał się widząc to niezwykłe dziecko. W jaki sposób nowo narodzone dziecko mogło być w ten sposób udekorowane? Domyślił się więc, że to Pan Kryszna pojawił się teraz i przepełnił się radością. Vasudeva pokornie rozmyślał, że chociaż jest zwykłą żywą istotą uwarunkowani przez materialną naturę, a teraz jeszcze więzioną przez Kamsę, to wszechprzenikająca Osoba Boga, Visnu, czyli Kryszna, pojawił się jako dziecko w jego domu, dokładnie w Swojej oryginalnej pozycji. Żadne ziemskie dziecko nie rodzi się w postaci czterorękiej, udekorowane wspaniałymi ornamentami, w cudownych szatach, noszące oznaki Najwyższego Osobowego Boga. Więc raz za razem spoglądał na to dziecko i zastanawiał się w jaki sposób uczcić tę pomyślną chwilę. Myślał: "Kiedy przychodzi na świat męski potomek, ludzie na ogół święcą to wydarzenie bardzo uroczyście, a w moim domu, mimo iż jestem uwięziony, pojawił się Najwyższy Osobowy Bóg. Powinienem być więc miliony razy bardziej przygotowanym do uczczenia tego święta!"


Części tego rozdziału:   1   2   3   4

wstecz Indeks rozdziałów dalej
 
  Redakcja     Współpraca     Kontakt     Newsletter     Statystyki  
| |   Ustaw jako stronę startową   |   Poleć nas znajomemu   |
 
 

Copyright 1999-2019 by Vrinda.Net.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt graficzny i wykonanie Dharani Design.

Vrinda.Net.pl
 
Strona startowa Vedanta OnLine Katalog stron WWW