kryszna, kriszna, hare, reinkarnacja, indie, festiwal, ISKCON, vaisnava, wschód, religia, sekta, joga, bóg, budda, jezus, duchowość, yoga, wegatarianizm, portal, taniec indyjski, kamasutra
    niedziela, 20 stycznia 2019 
    

Vedanta OnLine

Śrila Prabhupad

Bhagavad-gita

Caitanya Caritamrita

Doskonałe pytania doskonałe odpowiedzi

Gita-mahatmya

Kryszna

Mahabharata

Nauki Królowej Kunti

Nektar Instrukcji

Nektar Oddania

Poza narodzinami
i śmiercią


Prabhupad

Prawda i piękno

Reinkarnacja

Śri Iśopanisad

Śrimad Bhagavata Mahatmya

Śrimad Bhagavatam

Tulasi-mahatmya

W obliczu śmierci

W stronę
samopoznania


Wzniesienie się
do świadomości Kryszny


Złoty Avatar

Źródłem życia
jest życie



Sonda
Czym dla Ciebie jest Hare Kryszna?
Niebezpieczną sektą
Przejściową modą z Ameryki
Grupą nieszkodliwych dziwaków
Jedną z wielu religii
Autentyczną ścieżką prowadzącą do Boga
Nie mam zdania

Powered by PHP

Powered by MySQL


Sotiko - Internet dla Ciebie!


Znalazłeś błąd lub niedziałający link? Napisz do webmastera.
Bazar Vrinda.Net.pl


Kryszna - Źródło wiecznej przyjemności



Kryszna - Źródło wiecznej przyjemności  

Rozdział 10 – Wyzwolenie Nalakuvary i Manigrivy

wstecz Indeks rozdziałów dalej

Części tego rozdziału:   1   2   3

Rozdział ten opisuje historię obrzucenia klątwą Nalakuvary i Manigrivy i ich wyzwolenia przez Pana Krysznę, dzięki wszech-błogosławiącemu życzeniu wielkiego mędrca Narady.

Ci dwaj wielcy półbogowie, Nalakuvara i Manigriva, byli synami skarbnika półbogów, Kuvery, który był wielkim wielbicielem Pana Śivy. Dzięki łasce Pana Śivy, materialne bogactwo Kuvery nie miało granic. Tak jak synowie bogatych ludzi często miewają skłonności do wina i kobiet, tak samo ci dwaj synowie Kuvery nie żałowali sobie wina i seksu. Pewnego razu, pragnąc zabawić się, obaj weszli do ogrodu Pana Śivy w prowincji Kailasa na brzegu Gangesu Mandakini. Tam upajali się winem i słodkim śpiewem pięknych kobiet, które towarzyszyły im w ogrodzie pachnących kwiatów. Odurzeni alkoholem, obaj weszli do wody Gangesu pełnej kwiatów lotosu i tam cieszyli się towarzystwem młodych dziewcząt, dokładnie tak jak słoń raduje się towarzystwem słonicy w wodzie.

Kiedy tak się zabawiali w wodzie, przypadkiem przechodził tamtędy Narada, wielki mędrzec. Mógł domyślić się, że Nalakuvara i Manigriva byli zbyt zamroczeni, aby go zauważyć. Jednakże młode dziewczyny, nie upojone do tego stopnia winem co półbogowie, od razu zawstydziły się swojej nagości, kiedy spostrzegły Naradę. Pośpiesznie zaczęły więc przykrywać swoje ciała. Półbogowie natomiast byli tak zamroczeni, że nie zwrócili uwagi na obecność Narady i nie zakryli swoich ciał. Widząc tych półbogów tak bardzo zdegradowanych, Narada, pragnąc ich dobra, okazał im swoją bezprzyczynową łaskę obrzucając ich klątwą.

Ponieważ wielki mędrzec był pełen współczucia dla nich, chciał położyć wreszcie kres ich fałszywym przyjemnościom, tzn. upajaniu się winem i obcowaniu z młodymi dziewczętami, i zapragnął, aby zobaczyli Pana Krysznę twarzą w twarz. Dlatego pomyślał o następującym przekleństwie. Powiedział, że przyczyną pociągu do przyjemności materialnych jest wzrost guny pasji. Kiedy osoby w tym materialnym świecie obdarzone zostaną materialnymi bogactwami, na ogół stają się one skłonne do trzech rzeczy – intoksykacji, seksu i hazardu. Ludzie opływający w materialne bogactwa stają się często nadęci z tego powodu i na ogół stają się tak bezlitośni, że angażują się w zabijanie zwierząt i otwierają rzeźnie. Uważają też, że sami nigdy nie umrą. Takie niemądre osoby, zapominając o prawach natury, nadmiernie rozmiłowują się w ciałach. Zapominają o tym, że to materialne ciało, nawet jeśli bardzo zaawansowane w cywilizacji, aż do pozycji półbogów, ostatecznie zostanie spalone na popiół. A nawet kiedy ciało to jest jeszcze żywe, to bez względu na to w jakich warunkach zewnętrznych się znajduje, wewnątrz niego jest tylko kał, uryna i różnego rodzaju robactwo. Pałając zazdrością w stosunku do innych ciał i stosując wobec nich przemoc, materialista nie jest w stanie zrozumieć ostatecznego celu życia, a bez wiedzy o tym celu na ogół ześlizguje się w piekielne warunki życia. W swoim następnym życiu takie niemądre osoby dopuszczają się wszelkiego rodzaju grzechów, wynikających z fałszywego utożsamiania się z tym materialnym ciałem, i nie są nawet w stanie zastanowić się nad tym, czy to ciało rzeczywiście należy do nich. Na ogół mówi się, że ciało należy do tego, kto je karmi. Dlatego ktoś może zastanawiać się, czy to ciało należy do niego samego, czy też do pana, dla którego pełni on służbę. Pan niewolników rości sobie pełne prawo do ciał niewolników, jako że on karmi ich ciała. Można też zastanawiać się, czy ciało należy do ojca, który dostarczył nasienia potrzebnego do rozwinięcia się ciała, czy też do matki, która rozwija ciało dziecka w swoim łonie.

Niemądre osoby angażują się w popełnianie różnego rodzaju grzechów z powodu błędnego utożsamiania się ze swoim ciałem. Ale trzeba być wystarczająco inteligentnym, aby zrozumieć, do kogo należy to ciało. Niemądra osoba angażuje się w zabijanie zwierząt, aby utrzymać ciało, ale nie zastanawia się nad tym, czy to ciało rzeczywiście należy do niej, czy do jej ojca, matki, czy dziadka. Czasami dziadek albo ojciec oddaje swoją córkę komuś, spodziewając się, że otrzyma z powrotem za syna dziecko tej córki. Jakieś ciało może również należeć do człowieka silniejszego, który zmusza je do pracy dla siebie. Czasami ciało niewolnika jest sprzedawane jakiemuś panu na tej zasadzie, że będzie ono własnością tego pana. A w chwili śmierci ciało należy do ognia, jako że będzie spalone w ogniu na popiół. Albo też wyrzucane jest na ulicę, na pożarcie psom i sępom.

Przed popełnieniem wszelkiego rodzaju grzechów w celu utrzymania ciała, należy dowiedzieć się, do kogo ono należy. Ostateczny wniosek jest taki, że ciało to jest produktem materialnej natury i w końcu łączy się ono z tą naturą. Zatem ciało to należy do materialnej natury. Nie należy więc błędnie uważać się za właściciela ciała. Dlaczego wobec tego mielibyśmy zabijać niewinne zwierzęta dla utrzymania czegoś, co właściwie nie jest naszą własnością? Dlaczego mielibyśmy angażować się w zabijanie dla utrzymania tego ciała?

Kiedy człowiek jest zaślepiony fałszywym prestiżem z powodu posiadania jakichś bogactw, nie dba on wtedy o żadne nauki moralne, ale folguje sobie jeśli chodzi o wino, kobiety i zabijanie zwierząt. W takiej sytuacji ubogi człowiek znajduje się często w o wiele lepszym położeniu, ponieważ biedny człowiek zawsze bierze pod uwagę swój związek z innymi ciałami. Biedny człowiek często nie pragnie ranić innych ciał, ponieważ bez trudu może zrozumieć, że kiedy sam jest raniony, odczuwa ból. Wskutek tego mędrzec Narada doszedł do wniosku, że ponieważ półbogowie Nalakuvara i Manigriva byli zaślepieni z powodu fałszywego prestiżu, to powinni teraz znaleźć się w takich warunkach życia, w których pozbawieni by byli wszelkich bogactw.


Części tego rozdziału:   1   2   3

wstecz Indeks rozdziałów dalej
 
  Redakcja     Współpraca     Kontakt     Newsletter     Statystyki  
| |   Ustaw jako stronę startową   |   Poleć nas znajomemu   |
 
 

Copyright 1999-2019 by Vrinda.Net.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt graficzny i wykonanie Dharani Design.

Vrinda.Net.pl
 
Strona startowa Vedanta OnLine Katalog stron WWW