kryszna, kriszna, hare, reinkarnacja, indie, festiwal, ISKCON, vaisnava, wschód, religia, sekta, joga, bóg, budda, jezus, duchowość, yoga, wegatarianizm, portal, taniec indyjski, kamasutra
    poniedziałek, 27 maja 2019 
    

Vedanta OnLine

Śrila Prabhupad

Bhagavad-gita

Caitanya Caritamrita

Doskonałe pytania doskonałe odpowiedzi

Gita-mahatmya

Kryszna

Mahabharata

Nauki Królowej Kunti

Nektar Instrukcji

Nektar Oddania

Poza narodzinami
i śmiercią


Prabhupad

Prawda i piękno

Reinkarnacja

Śri Iśopanisad

Śrimad Bhagavata Mahatmya

Śrimad Bhagavatam

Tulasi-mahatmya

W obliczu śmierci

W stronę
samopoznania


Wzniesienie się
do świadomości Kryszny


Złoty Avatar

Źródłem życia
jest życie



Sonda
Czym dla Ciebie jest Hare Kryszna?
Niebezpieczną sektą
Przejściową modą z Ameryki
Grupą nieszkodliwych dziwaków
Jedną z wielu religii
Autentyczną ścieżką prowadzącą do Boga
Nie mam zdania

Powered by PHP

Powered by MySQL


Sotiko - Internet dla Ciebie!


Znalazłeś błąd lub niedziałający link? Napisz do webmastera.
Konto w domenie vrinda.net.pl


Gita Mahatmya On-line



Kryszna - Źródło wiecznej przyjemności  

Rozdział 11 – Zabicie demonów Vatsasury i Bakasury

wstecz Indeks rozdziałów dalej

Części tego rozdziału:   1   2   3

Kiedy dwa bliźniacze drzewa arjuna zwaliły się na ziemię, czyniąc tumult podobny do grzmotu błyskawicy, na miejsce to natychmiast przybyli wszyscy mieszkańcy Gokuli, nie wyłączając Nandy Maharajy. Wszyscy byli niezwykle zaskoczeni tym wydarzeniem. Ponieważ nie mogli znaleźć żadnej przyczyny upadku drzew, wszyscy łamali sobie nad tym głowę. Kiedy ujrzeli małego Krysznę przywiązanego przez Yaśodę do drewnianego moździerza, zaczęli przypuszczać, że jest to sprawka jakiegoś demona. W przeciwnym razie, jak mogło by się wydarzyć coś podobnego? Jednocześnie wszyscy byli bardzo zaniepokojeni, gdyż takie niezwykłe wypadki zdarzały się zawsze Krysznie. Kiedy starsi pasterze oddawali się takim rozmyślaniom, małe dzieci, które bawiły się w pobliżu poinformowały mężczyzn, że to Kryszna spowodował upadek drzew, kiedy chciał przeciągnąć pomiędzy nimi moździerz, do którego był przywiązany. "Kryszna przeszedł pomiędzy tymi drzewami", usiłowały tłumaczyć, "ale przewrócony do góry dnem moździerz wbił się pomiędzy te drzewa. Kryszna zaczął wtedy ciągnąć linę i drzewa przewróciły się. A z tych drzew wyszli dwaj mężczyźni o oślepiającym blasku i zaczęli rozmawiać z Kryszną."

Większa część pasterzy nie wierzyła opowiadaniom dzieci. Nie mogli uwierzyć, że takie rzeczy były w ogóle możliwe. Jednak niektórzy z nich uwierzyli i powiedzieli Nandzie: "Twoje dziecko jest inne od wszystkich pozostałych dzieci. On mógł to zrobić." Nanda Maharaja zaczął się uśmiechać, kiedy usłyszał o niezwykłych możliwościach swojego dziecka. Podszedł do Niego i rozwiązał Go z węzłów. Wtedy starsze gopi wzięły małego Krysznę na ręce. Zaniosły Go na podwórko domu i zaczęły klaskać w dłonie, chwaląc Jego wspaniałe czyny. A Kryszna zaczął klaskać razem z nimi, tak jak zwykłe dziecko. Najwyższy Pan Kryszna, będąc całkowicie kontrolowanym przez gopi, zaczął śpiewać i tańczyć, niczym marionetka w ich rękach.

Czasami matka Yaśoda zwykła prosić Krysznę, aby przyniósł jej drewniany stołeczek do siedzenia. Chociaż stołeczek ten był zbyt ciężki dla Kryszny, to jednak zawsze w jakiś sposób przynosił go Swojej matce. Czasami, podczas wielbienia Narayany, Jego ojciec prosił Go o przyniesienie swoich drewnianych pantofli i Kryszna, z wielkim trudem położywszy Sobie te pantofle na głowie, przynosił je Swemu ojcu. Kiedy czasami proszono Go o podniesienie jakiegoś ciężkiego przedmiotu, a On nie był w stanie tego zrobić, wtedy tylko bezradnie wzruszał ramionkami. W ten sposób każdego dnia, w każdej chwili, był rezerwuarem wszelkich przyjemności dla Swoich rodziców. Pan oddawał się takim dziecięcym rozrywkom na oczach mieszkańców Vrindavany, ponieważ chciał On pokazać wielkim filozofom i mędrcom poszukującym Absolutnej Prawdy, w jaki sposób ta Najwyższa Absolutna Prawda, Osoba Boga, jest kontrolowana i zniewolona przez pragnienia Swoich czystych bhaktów.

Pewnego dnia przed domem Nandy Maharajy pojawił się wędrowny sprzedawca owoców. Po usłyszeniu jego wołania: "Jeśli ktoś potrzebuje owoców, niech proszę przyjdzie i weźmie je ode mnie!", Kryszna natychmiast wziął w rączkę trochę zboża i wyszedł przed dom, chcąc to zboże wymienić na owoce. W tych dniach handel polegał na wymianie; więc Kryszna musiał widzieć jak Jego rodzice wymieniają zboże na owoce i inne przedmioty i zrobił tak samo. Ale Jego rączki były bardzo małe i nie był bardzo ostrożny, aby zacisnąć je mocniej, więc po drodze zgubił jeszcze część z tego ziarna, które zmieściło się w Jego piąstce. Ujrzawszy to, zauroczony pięknem Pana sprzedawca owoców natychmiast przyjął tych parę ziaren, które zostały w Jego rączkach i napełnił je w zamian owocami. Wtedy zauważył, że jego kosz z owocami napełnił się po brzegi drogocennymi klejnotami. Pan jest tym, który obdarza wszelkimi łaskami. Jeśli ktoś oddaje coś Panu, nigdy nie jest stratny; zyskuje milionkroć razy więcej.

Pewnego razu Pan Kryszna, wyzwoliciel dwóch bliźniaczych drzew arjuna, bawił się z Balaramą i innymi dziećmi nad brzegiem Yamuny. Ponieważ był już późny ranek, Rohini, matka Balaramy, wyszła aby zawołać Ich do domu. Ale Kryszna i Balarama byli tak pochłonięci zabawą ze Swoimi przyjaciółmi, że nie chcieli wracać do domu. Coraz bardziej angażowali się w zabawę. Kiedy Rohini nie udało się zabrać Ich do domu, wysłała po Nich Yaśodę. Matka Yaśoda tak wielkim uczuciem darzyła swoje dziecko, że skoro tylko wyszła, aby Je zawołać, jej piersi automatycznie napełniły się mlekiem. Krzyknęła głośno: "Mój drogi chłopcze, proszę wróć do domu: Już dawno powinieneś coś zjeść. Następnie powiedziała: "Mój drogi Kryszno, o moje drogie lotosookie dziecko, proszę przyjdź ssać moją pierś. Już dosyć się nabawiłeś. Musisz być bardzo głodny, mój drogi mały chłopcze. Musisz być już zmęczony tak długą zabawą." Również zwróciła się do Balaramy w ten sposób: "Mój drogi, chwało Swojej rodziny, proszę przyjdź tu natychmiast ze Swoim młodszym bratem Kryszną. Bawicie się już od rana, więc musicie być bardzo zmęczeni. Proszę chodźcie do domu na obiad. Wasz ojciec Nandaraja czeka na Was. On musi jeść, więc Wy musicie wrócić, aby on mógł jeść."


Części tego rozdziału:   1   2   3

wstecz Indeks rozdziałów dalej
 
  Redakcja     Współpraca     Kontakt     Newsletter     Statystyki  
| |   Ustaw jako stronę startową   |   Poleć nas znajomemu   |
 
 

Copyright 1999-2019 by Vrinda.Net.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt graficzny i wykonanie Dharani Design.

Vrinda.Net.pl
 
Strona startowa Vedanta OnLine Katalog stron WWW