kryszna, kriszna, hare, reinkarnacja, indie, festiwal, ISKCON, vaisnava, wschód, religia, sekta, joga, bóg, budda, jezus, duchowość, yoga, wegatarianizm, portal, taniec indyjski, kamasutra
    środa, 16 stycznia 2019 
    

Vedanta OnLine

Śrila Prabhupad

Bhagavad-gita

Caitanya Caritamrita

Doskonałe pytania doskonałe odpowiedzi

Gita-mahatmya

Kryszna

Mahabharata

Nauki Królowej Kunti

Nektar Instrukcji

Nektar Oddania

Poza narodzinami
i śmiercią


Prabhupad

Prawda i piękno

Reinkarnacja

Śri Iśopanisad

Śrimad Bhagavata Mahatmya

Śrimad Bhagavatam

Tulasi-mahatmya

W obliczu śmierci

W stronę
samopoznania


Wzniesienie się
do świadomości Kryszny


Złoty Avatar

Źródłem życia
jest życie



Sonda
Czym dla Ciebie jest Hare Kryszna?
Niebezpieczną sektą
Przejściową modą z Ameryki
Grupą nieszkodliwych dziwaków
Jedną z wielu religii
Autentyczną ścieżką prowadzącą do Boga
Nie mam zdania

Powered by PHP

Powered by MySQL


Sotiko - Internet dla Ciebie!


Znalazłeś błąd lub niedziałający link? Napisz do webmastera.
Projekty stron WWW


Bhagavad-gita On-line



Kryszna - Źródło wiecznej przyjemności  

Rozdział 12 – Zabicie demona Aghasury

wstecz Indeks rozdziałów dalej

Części tego rozdziału:   1   2   3

Pewnego razu Pan zapragnął udać się wczesnym rankiem ze wszystkimi Swoimi przyjaciółmi do lasu, gdzie mieli razem zjeść śniadanie. Zaraz więc po przebudzeniu zadął w róg bawoli, zwołując Swoich towarzyszy. Zabrawszy ze sobą wszystkie cielęta, chłopcy wyruszyli w kierunku lasu. W ten sposób Kryszna zebrał tysiące Swoich przyjaciół. Każdy z nich wyposażony był w kij, flet i róg, jak również torbę z jedzeniem, i każdy z nich opiekował się tysiącami cieląt. Wszyscy chłopcy byli pełni radości i szczęścia z powodu tej wycieczki. Wszyscy przybrani byli różnego rodzaju złotymi ornamentami, a dla zabawy zaczęli zbierać kwiaty, liście, gałązki, pawie pióra i czerwoną glinkę z różnych miejsc w lesie, i przystrajać się tym wszystkim rozmaicie. Kiedy przechodzili przez las, jeden chłopiec ukradł drugiemu torbę z jedzeniem i podał ją do trzeciego. A kiedy chłopiec, który stracił tę torbę zorientował się, że ktoś mu ją zabrał, starał się ją odzyskać. Ale ten, który ją miał, szybko rzucił ją do innego chłopca. Taka żartobliwa zabawa była częstą rozrywką chłopców.

Kiedy Kryszna czasami dość znacznie wysuwał się do przodu, chcąc obejrzeć jakiś szczególny krajobraz; chłopcy biegli za Nim i kłócili się między sobą, kto dotrze do Niego i dotknie Go pierwszy. Były to wielkie zawody. Jeden chłopiec wołał: "Ja pobiegnę tam i dotknę Krysznę", a inny oponował: "O nie, nie uda ci się to. Ja dotknę Krysznę pierwszy." Niektórzy z nich grali na swoich fletach albo na trąbkach z bawolich rogów. Niektórzy znów znajdowali wiele uciechy w naśladowaniu pawi i imitowaniu głosów kukułek. Kiedy ptaki unosiły się w powietrzu, chłopcy biegli za ich cieniami, starając się podążać dokładnie ich śladem. Niektórzy z nich podkradali się do małp, cichutko je podpatrując, a niektórzy imitowali taniec pawi. Inni zaś łapali małpy za ogony, bawiąc się z nimi, a kiedy małpy wyskakiwały na drzewo, chłopcy podążali za nimi. Kiedy małpy robiły różne miny, pokazując im zęby, chłopcy starali się naśladować te miny, również pokazując im swoje zęby. Niektórzy z nich drażnili żaby na brzegu Yamuny, a kiedy te przestraszone wskakiwały do wody, chłopcy "dawali nura" za nimi. Kiedy znów wychodząc z wody widzieli swoje cienie, robili różne karykatury i śmieli się z tego. Czasami wchodzili do pustych studni i krzyczeli głośno, a kiedy odzywało się echo, przezywali go brzydko i śmiali się głośno.

Jak zostało to oznajmione przez Samą Najwyższego Osobowego Boga w Bhagavad-gicie, jest On realizowany przez transcendentalistów stopniowo, jako Brahman, Paramatma i Najwyższy Osobowy Bóg. Tutaj, potwierdzając to Swoje oznajmienie, Pan Kryszna (który nagradza impersonalistów realizacją Brahmana, poprzez blask bijący z Jego ciała) dostarcza przyjemności Swoim bhaktom jako Najwyższy Osobowy Bóg. Ci, którzy znajdują się pod wpływem Jego zewnętrznej energii, mayi, uważają Go tylko za piękne dziecko. Jednakże dostarczał On pełnej transcendentalnej przyjemności małym pasterzom, którzy uczestniczyli w Jego zabawach. Chłopcy ci mogli osobiście towarzyszyć Najwyższemu Osobowemu Bogu tylko dzięki wielu swoim pobożnym czynom z przeszłości. Któż może zmierzyć transcendentalne szczęście mieszkańców Vrindavany? Osobiście, twarzą w twarz, oglądali oni Najwyższego Osobowego Boga, Tego, którego wielu yoginów nie może osiągnąć nawet poprzez praktykowanie surowych wyrzeczeń, mimo iż jest On obecny w ich sercach. Potwierdza to również Brahma-samhita. Można poszukiwać Kryszny, Najwyższego Osobowego Boga, poprzez studiowanie Ved i Upanisadów, ale jeśli ktoś jest na tyle szczęśliwy, aby obcować z bhaktą, wtedy może on zobaczyć Najwyższego Osobowego Boga twarzą w twarz. Po zgromadzeniu ogromnej ilości pobożnych czynów w przeciągu wielu swoich przeszłych żywotów, chłopcy ci oglądali Krysznę twarzą w twarz i bawili się z Nim jako Jego przyjaciele. Nie byli w stanie zrozumieć tego, że Kryszna jest Najwyższym Osobowym Bogiem, ale bawili się z Nim jako Jego bliscy przyjaciele, darząc Go intensywną miłością.

Kiedy Kryszna oddawał się Swoim dziecięcym rozrywkom wraz ze Swoimi przyjaciółmi, jeden demon o imieniu Aghasura bardzo się rozgniewał. Nie mogąc zobaczyć bawiącego się Kryszny, pojawił się przed chłopcami, zamierzając zabić ich wszystkich. Aghasura był tak niebezpieczny, że nawet mieszkańcy nieba drżeli ze strachu przed nim. Mimo iż mieszkańcy planet niebiańskich codziennie piją nektar mający przedłużyć ich życie, to jednak bali się Aghasury i zadawali sobie pytanie: "Kiedy ten demon w końcu zostanie zabity?" Pili oni nektar, aby stać się nieśmiertelnymi, ale tak w rzeczywistości to wcale nie byli pewni tej swojej nieśmiertelności. Z drugiej strony, chłopcy, którzy bawili się z Kryszną, byli wolni od strachu przed demonami. Nie bali się niczego. Wszystkie materialne starania mające na celu uchronienie nas od śmierci są zawsze niepewne, ale jeśli ktoś jest świadomy Kryszny, wtedy nie ma wątpliwości co do tego, iż już osiągnął on nieśmiertelność.

Aghasura pojawił się przed Kryszną i Jego przyjaciółmi. Demon ten był młodszym bratem Putany i Bakasury, myślał więc w ten sposób: "Kryszna zabił mojego brata i siostrę. Teraz ja zabiję Jego, ze wszystkimi Jego przyjaciółmi i cielętami." Aghasura został podjudzony przez Kamsę, więc był zdeterminowany w swoim postanowieniu. Aghasura również zaczął myśleć w ten sposób, że jeśli ofiaruje zboże i wodę dla uczczenia pamięci swojego brata i zabije Krysznę i wszystkich chłopców, to wtedy natychmiast stracą też życie wszyscy mieszkańcy Vrindavany. Na ogół dzieci są dla rodziców źródłem siły i życia. Kiedy umierają wszystkie dzieci, wtedy, z powodu silnego przywiązania do nich, w naturalny sposób umierają też rodzice. Postanowiwszy w ten sposób zabić wszystkich mieszkańców Vrindavany, Aghasura powiększył swoje rozmiary poprzez yoga-siddhi zwaną mahima. Demony są na ogół ekspertami w osiąganiu wszelkiego rodzaju sił mistycznych. W systemie yogi, poprzez doskonałość nazywaną mahima-siddhi, można osiągnąć taką formę i wielkość, jakiej się pragnie. Demon Aghasura osiągnął ciało ogromnej i grubej żmiji o długości ośmiu mil. Przyjąwszy taką niezwykłą postać, otworzył szeroko swoją, podobną do jaskini górskiej paszczę. Pragnąc połknąć wszystkich chłopców naraz, łącznie z Kryszną i Balaramą, rozłożył się na ścieżce.


Części tego rozdziału:   1   2   3

wstecz Indeks rozdziałów dalej
 
  Redakcja     Współpraca     Kontakt     Newsletter     Statystyki  
| |   Ustaw jako stronę startową   |   Poleć nas znajomemu   |
 
 

Copyright 1999-2019 by Vrinda.Net.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt graficzny i wykonanie Dharani Design.

Vrinda.Net.pl
 
Strona startowa Vedanta OnLine Katalog stron WWW