kryszna, kriszna, hare, reinkarnacja, indie, festiwal, ISKCON, vaisnava, wschód, religia, sekta, joga, bóg, budda, jezus, duchowość, yoga, wegatarianizm, portal, taniec indyjski, kamasutra
    wtorek, 19 marca 2019 
    

Vedanta OnLine

Śrila Prabhupad

Bhagavad-gita

Caitanya Caritamrita

Doskonałe pytania doskonałe odpowiedzi

Gita-mahatmya

Kryszna

Mahabharata

Nauki Królowej Kunti

Nektar Instrukcji

Nektar Oddania

Poza narodzinami
i śmiercią


Prabhupad

Prawda i piękno

Reinkarnacja

Śri Iśopanisad

Śrimad Bhagavata Mahatmya

Śrimad Bhagavatam

Tulasi-mahatmya

W obliczu śmierci

W stronę
samopoznania


Wzniesienie się
do świadomości Kryszny


Złoty Avatar

Źródłem życia
jest życie



Sonda
Czym dla Ciebie jest Hare Kryszna?
Niebezpieczną sektą
Przejściową modą z Ameryki
Grupą nieszkodliwych dziwaków
Jedną z wielu religii
Autentyczną ścieżką prowadzącą do Boga
Nie mam zdania

Powered by PHP

Powered by MySQL


Sotiko - Internet dla Ciebie!


Znalazłeś błąd lub niedziałający link? Napisz do webmastera.
Konto w domenie vrinda.net.pl


Kryszna - Źródło wiecznej przyjemności



Kryszna - Źródło wiecznej przyjemności  

Rozdział 50 – Wyzwolenie Mucukundy

wstecz Indeks rozdziałów dalej

Części tego rozdziału:   1   2   3   4   5

Kiedy Maharaja Pariksit usłyszał o spaleniu Kalayavany na popiół, zaciekawiła go osoba śpiącego człowieka, więc zaczął pytać Śukadevę Goswamiego: "Kim on był? Dlaczego tam spał? W jaki sposób osiągnął tak wielką moc, że natychmiast, jedynie poprzez swoje spojrzenie, spalił Kalayavanę na popiół? Dlaczego leżał w tej jaskini?" Zadał wiele pytań Śukadevie Goswamiemu, który odpowiedział na nie w ten sposób.

"Mój drogi Królu, osoba ta narodziła się w bardzo sławnej rodzinie Króla Iksvaku, w której przyszedł na świat także Pan Ramacandra, i był on synem wielkiego króla zwanego Mandhata. Sam również był wielką duszą i był powszechnie znany jako Mucukunda. Król Mucukunda bardzo ściśle przestrzegał wedyjskich zasad kultury braminicznej i zawsze dotrzymywał swojej obietnicy. Był on tak potężny, że nawet półbogowie, tacy jak Indra i inni, zwykli prosić go o pomoc w walce z demonami, wobec tego często walczył on przeciwko demonom, aby chronić półbogów."

Dowódca półbogów, znany jako Karttikeya, był zadowolony z waleczności Króla Mucukundy, ale kiedyś poprosił go, aby zaniechał walk z demonami, w które włożył już sporo trudu, i aby odpoczął. Dowódca Karttikeya zwrócił się do Króla Mucukundy w ten sposób: "Mój drogi Królu, poświęciłeś wszystko dla półbogów. Miałeś wspaniałe królestwo, które nie było nękane przez żadnych wrogów. Opuściłeś jednak to królestwo, zlekceważyłeś swoje bogactwa i majątek i nigdy nie dbałeś o zaspokojenie swoich osobistych ambicji. Z powodu twojej długiej nieobecności w tym królestwie, kiedy to zaangażowany byłeś z ramienia półbogów w walkę z demonami, twoja rodzina, twoje dzieci, krewni i wszyscy ministrowie odeszli z tego świata z biegiem czasu. Czas nie czeka na żadnego człowieka. Więc nawet jeśli wrócisz teraz do swojego domu, nie znajdziesz tam nikogo. Oddziaływanie czasu jest bardzo potężne. Wszyscy twoi krewni odeszli z biegiem czasu. Czas jest tak silny i nieubłagany, ponieważ jest on reprezentantem Najwyższego Osobowego Boga i dlatego czas jest najsilniejszym z najsilniejszych. Swoim działaniem bez najmniejszego trudu powoduje on zmiany w rzeczach subtelnych. Nikt nie może powstrzymać upływu czasu. Tak jak treser zwierząt poskramia zwierzę zgodnie ze swoją wolą, tak też czas wdziera się we wszystko odpowiednio do własnej woli. Nikt nie może wyrugować niszczącego oddziaływania najwyższego czasu."

W ten sposób przemawiając do Mucukundy, półbogowie zaproponowali mu, aby poprosił ich o jakąś łaskę, poza łaską wyzwolenia, która będzie w stanie go zadowolić. Wyzwolenia nie można otrzymać od żadnej żywej istoty poza Najwyższym Osobowym Bogiem, Visnu. Dlatego innym imieniem Pana Visnu, czyli Kryszny, jest Mukunda, Ten, który może obdarzyć wyzwoleniem.

Król Mucukunda nie spał przez wiele, wiele lat. Cały czas był on zaangażowany w walkę i dlatego był bardzo zmęczony. Więc kiedy półbóg ofiarowywał mu swoje błogosławieństwo, Mucukunda po prostu pomyślał o spaniu. Odpowiedział więc w ten sposób: "Mój drogi Karttikeyo, najlepszy z półbogów, teraz chcę spać i chcę od ciebie następującego błogosławieństwa. Obdarz mnie mocą spalenia na popiół, jedynie za pomocą mojego spojrzenia, każdego, kto spróbuje zakłócić mój sen i obudzi mnie przedwcześnie. Proszę, obdarz mnie tą łaską." Półbóg zgodził się i również dał mu błogosławieństwo, że będzie mógł całkowicie odpocząć. Wtedy Król Mucukunda wszedł do jaskini górskiej.

Dzięki sile błogosławieństwa Karttikeyi, Kalayavana został spalony na popiół jedynie poprzez spojrzenie Mucukundy. Kiedy to się stało, wtedy przed Królem Mucukundą pojawił się Kryszna. Kryszna w rzeczywistości wszedł do tej jaskini po to, by wyzwolić Mucukundę, ale nie pojawił się przed nim pierwszy. Sprawił tak, że najpierw pojawił się przed nim Kalayavana. Taki jest sposób działania Najwyższego Osobowego Boga. Robi On jedną rzecz w taki sposób, że załatwia przy tym wiele innych spraw. Chciał On wyzwolić Króla Mucukundę, który spał w jaskini, i jednocześnie chciał zabić Kalayavanę, który zaatakował Mathurę. Tak więc załatwił On obie sprawy za jednym razem.

Kiedy Pan Kryszna pojawił się przed Mucukundą, Król ujrzał Go ubranego w żółte szaty, ze znakami Śrivatsa na piersi oraz klejnotami Kaustubha-mani, które zdobiły Jego szyję. Kryszna pojawił się przed nim jako Visnu-murti, z czterema rękami i girlandą zwaną vaijayanti, sięgającą Jego kolan. Wyglądał On bardzo świetliście. Jego piękna twarz promieniała uśmiechem, a w uszach miał wysadzane klejnotami kolczyki. Kryszna wyglądał piękniej, niż jakikolwiek człowiek może sobie to wyobrazić. Nie tylko pojawił się przed Mucukundą w tej postaci, ale patrzył na niego Swym wspaniałym wzrokiem, wprawiając w zachwyt umysł Króla. Chociaż był Najwyższym Osobowym Bogiem, najstarszym ze wszystkich, wyglądał On jak kwitnący młodością chłopiec, a Jego ruchy podobne były do ruchów swawolnej sarny. Wyglądał również niezwykle potężnie. Jego doskonała siła jest tak wielka, że każda ludzka istota powinna się obawiać Jego Osoby.


Części tego rozdziału:   1   2   3   4   5

wstecz Indeks rozdziałów dalej
 
  Redakcja     Współpraca     Kontakt     Newsletter     Statystyki  
| |   Ustaw jako stronę startową   |   Poleć nas znajomemu   |
 
 

Copyright 1999-2019 by Vrinda.Net.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt graficzny i wykonanie Dharani Design.

Vrinda.Net.pl
 
Strona startowa Vedanta OnLine Katalog stron WWW