kryszna, kriszna, hare, reinkarnacja, indie, festiwal, ISKCON, vaisnava, wschód, religia, sekta, joga, bóg, budda, jezus, duchowość, yoga, wegatarianizm, portal, taniec indyjski, kamasutra
    wtorek, 19 marca 2019 
    

Vedanta OnLine

Śrila Prabhupad

Bhagavad-gita

Caitanya Caritamrita

Doskonałe pytania doskonałe odpowiedzi

Gita-mahatmya

Kryszna

Mahabharata

Nauki Królowej Kunti

Nektar Instrukcji

Nektar Oddania

Poza narodzinami
i śmiercią


Prabhupad

Prawda i piękno

Reinkarnacja

Śri Iśopanisad

Śrimad Bhagavata Mahatmya

Śrimad Bhagavatam

Tulasi-mahatmya

W obliczu śmierci

W stronę
samopoznania


Wzniesienie się
do świadomości Kryszny


Złoty Avatar

Źródłem życia
jest życie



Sonda
Czym dla Ciebie jest Hare Kryszna?
Niebezpieczną sektą
Przejściową modą z Ameryki
Grupą nieszkodliwych dziwaków
Jedną z wielu religii
Autentyczną ścieżką prowadzącą do Boga
Nie mam zdania

Powered by PHP

Powered by MySQL


Sotiko - Internet dla Ciebie!


Znalazłeś błąd lub niedziałający link? Napisz do webmastera.
Konto w domenie vrinda.net.pl


Nauki Królowej Kunti On-line



Kryszna - Źródło wiecznej przyjemności  

Rozdział 51 – Kryszna jako Ranchor

wstecz Indeks rozdziałów dalej

Części tego rozdziału:   1   2   3   4

Kiedy Mucukunda, słynny przodek dynastii Iksvaku, otrzymał taką łaskę od Pana Kryszny, okrążył Pana w jaskini i następnie wyszedł na zewnątrz. Wyszedłszy z jaskini Mucukunda zauważył, że istoty gatunku ludzkiego zostały w zadziwiający sposób zredukowane do rozmiarów pigmejskich. Podobnie została też zredukowana wysokość drzew i Mucukunda natychmiast zrozumiał, iż obecnie panuje wiek Kali-yuga. Dlatego, nie zważając na nic, skierował się na północ. Ostatecznie dotarł do góry znanej jako Gandhamadana. Na górze tej rosło wiele drzew, takich jak drzewo sandałowe i inne kwieciste drzewa, których zapach napawał radością każdego, kto się do nich zbliżył. Postanowił zatrzymać się w pobliżu tej góry, by przez resztę swojego życia praktykować wyrzeczenia i pokuty. Zdaje się, że to miejsce położone jest w najbardziej północnej części Himalajów, gdzie znajduje się siedziba Nara-Narayana. To miejsce nadal istnieje i nazywa się Badarikaśrama. W Badarikaśramie Mucukunda zaangażował się w wielbienie Pana Kryszny, zapominając o wszelkich bólach i przyjemnościach, oraz innych dualizmach tego materialnego świata. Natomiast Pan Kryszna powrócił w okolice miasta Mathury i zaczął walczyć z żołnierzami Kalayavany, zabijając ich wszystkich po kolei. Po zakończeniu tej walki zebrano łupy z poległych ciał, które pod Jego nadzorem załadowane zostały na wozy ciągnione przez woły i przywiezione do Dvaraki. W międzyczasie Jarasandha ponownie zaatakował Mathurę, tym razem z większymi dywizjami żołnierzy, liczącymi dwadzieścia trzy aksauhini.

Pan Kryszna pragnął ocalić Mathurę od osiemnastego ataku wielkich dywizji wojskowych Króla Jarasandhy. Po to, aby zapobiec dalszemu zabijaniu żołnierzy i zająć się innymi ważnymi sprawami, Pan Kryszna opuścił pole bitwy bez walki. W rzeczywistości był On wolny od obaw, ale udawał zwykłą ludzką istotę, przestraszoną potężną liczbą żołnierzy i sił Jarasandhy. Więc nie podnosząc broni, opuścił pole walki. Chociaż Jego lotosowe stopy były tak miękkie jak płatki kwiatu lotosu, przeszedł On bardzo dużą odległość piechotą.

Tym razem Jarasandha pomyślał, że Kryszna i Balarama uciekają z pola bitwy ze strachu przed jego ogromną siłą militarną. Zaczął więc podążać za Nimi ze wszystkimi swoimi rydwanami, końmi i piechotą. Uważał on Krysznę i Balaramę za zwykłe ludzkie istoty i usiłował ocenić dokonania Kryszny. Kryszna jest znany jako Ranchor, co oznacza "ten, który opuścił pole bitwy". W Indiach, szczególnie w Gujarat, jest wiele świątyń Kryszny, które znane są jako świątynie Ranchorji. Zwykle, kiedy król opuszcza pole walki, jest on nazywany tchórzem, ale kiedy Kryszna zagrał tę rolę, opuszczając pole bitwy bez walki, stało się to jeszcze jednym przyczynkiem do Jego chwał, wysławianych przez Jego bhaktów. Demon zawsze stara się zmierzyć potęgę Kryszny, podczas gdy bhakta nigdy nie próbuje zmierzyć Jego siły i bogactwa, ale zawsze podporządkowuje się Mu i czci Go. Jeśli będziemy myśleli w ten sposób co czyści bhaktowie, to będziemy przekonani, że Kryszna, Ranchorji, nie opuścił pola walki z powodu strachu, ale dlatego, że miał w tym jakiś cel. Tym celem, jak to zostanie wyjawione, było zajęcie się poufnym listem wysłanym przez Rukmini, która wkrótce zostanie Jego pierwszą żoną. Opuszczenie pola bitwy przez Krysznę jest zamanifestowaniem jednego z Jego sześciu przymiotów. Kryszna jest najwyższą mocą, największym bogactwem, największą sławą, jest najwyższą mądrością i najwyższym pięknem. Podobnie jest On również najbardziej wyrzeczony. Śrimad-Bhagavatam wyraźnie oznajmia, że opuścił On pole bitwy pomimo tego, iż posiadał ogromną siłę militarną. A nawet bez tej siły Sam byłby w stanie pokonać armię Jarasandhy, tak jak to już zrobił uprzednio siedemnaście razy. Dlatego opuszczenie przez Niego pola bitwy jest przykładem Jego najwyższego wyrzeczenia.

Po przebyciu bardzo dużej odległości, bracia zaczęli udawać, że są bardzo zmęczeni. Aby więc odpocząć, wdrapali się na bardzo wysoki szczyt góry, wznoszący się na około kilka mil powyżej poziomu morza. Z powodu bezustannie padających tam deszczów, góra ta nazywana była Pravarsana. Szczyt był zawsze zakryty chmurami zsyłanymi przez Indrę. Jarasandha był pewien, że dwaj bracia skryli się na szczycie góry ze strachu przed jego siłą militarną. Najpierw próbował Ich znaleźć, ale kiedy mu się to nie udało, postanowił zastawić na Nich pułapkę i zabić Ich przez otoczenie całego szczytu ogniem. Oblał więc całe otoczenie szczytu olejem i podpalił. Kiedy płomienie rozprzestrzeniały się coraz bardziej, Kryszna i Balarama zeskoczyli ze szczytu góry na dół – odległość osiemdziesięciu ośmiu mil. Kiedy szczyt stał już w płomieniach, Kryszna i Balarama zbiegli stamtąd niedostrzeżeni przez Jarasandhę. Jarasandha doszedł do wniosku, że dwaj bracia zostali spaleni na popiół, wobec tego nie było potrzeby dalszej walki. Myśląc, że tym razem odniósł sukces, opuścił Mathurę i powrócił do swojego domu w królestwie Magadha. Natomiast Kryszna i Balarama udali się do Dvaraki, która ze wszystkich stron otoczona była morzem.

Wkrótce potem Śri Balarama poślubił Revati, córkę Króla Raivaty, władcy prowincji Ananta. Zostało to wytłumaczone w dziewiątym Canto Śrimad-Bhagavatam. Po tym małżeństwie Baladevy Kryszna poślubił Rukmini. Rukmini była córką Króla Bhismaki, władcy prowincji znanej jako Vidarbha. Tak jak Kryszna jest Najwyższym Osobowym Bogiem, Vasudevą, tak Rukmini jest najwyższą boginią fortuny, Maha-Laksmi. Według autorytetu Caitanya-caritamrta, ekspansje Kryszny i Śri Radharani są równoczesne. Kryszna pojawia się w różnych formach Visnu-tattva, a Śrimati Radharani za pomocą Swojej wewnętrznej mocy przejawia się w różnych formach śakti-tattva, jako różne formy bogiń fortuny.


Części tego rozdziału:   1   2   3   4

wstecz Indeks rozdziałów dalej
 
  Redakcja     Współpraca     Kontakt     Newsletter     Statystyki  
| |   Ustaw jako stronę startową   |   Poleć nas znajomemu   |
 
 

Copyright 1999-2019 by Vrinda.Net.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt graficzny i wykonanie Dharani Design.

Vrinda.Net.pl
 
Strona startowa Vedanta OnLine Katalog stron WWW