kryszna, kriszna, hare, reinkarnacja, indie, festiwal, ISKCON, vaisnava, wschód, religia, sekta, joga, bóg, budda, jezus, duchowość, yoga, wegatarianizm, portal, taniec indyjski, kamasutra
    wtorek, 19 marca 2019 
    

Vedanta OnLine

Śrila Prabhupad

Bhagavad-gita

Caitanya Caritamrita

Doskonałe pytania doskonałe odpowiedzi

Gita-mahatmya

Kryszna

Mahabharata

Nauki Królowej Kunti

Nektar Instrukcji

Nektar Oddania

Poza narodzinami
i śmiercią


Prabhupad

Prawda i piękno

Reinkarnacja

Śri Iśopanisad

Śrimad Bhagavata Mahatmya

Śrimad Bhagavatam

Tulasi-mahatmya

W obliczu śmierci

W stronę
samopoznania


Wzniesienie się
do świadomości Kryszny


Złoty Avatar

Źródłem życia
jest życie



Sonda
Czym dla Ciebie jest Hare Kryszna?
Niebezpieczną sektą
Przejściową modą z Ameryki
Grupą nieszkodliwych dziwaków
Jedną z wielu religii
Autentyczną ścieżką prowadzącą do Boga
Nie mam zdania

Powered by PHP

Powered by MySQL


Sotiko - Internet dla Ciebie!


Znalazłeś błąd lub niedziałający link? Napisz do webmastera.
Bazar Vrinda.Net.pl


Gita Mahatmya On-line



Kryszna - Źródło wiecznej przyjemności  

Rozdział 58 – Wyzwolenie demona Bhaumasury

wstecz Indeks rozdziałów dalej

Części tego rozdziału:   1   2   3   4

Historia Bhaumasury – o tym jak uprowadził z pałaców różnych królów i uwięził 16 000 księżniczek oraz jak następnie został zabity przez Krysznę, Najwyższego Pana, została w całości opisana przez Śukadevę Goswamiego w Śrimad-Bhagavatam. Na ogół demony zawsze występują przeciwko półbogom. Ten demon, Bhaumasura, osiągnął wielką moc i dzięki swej sile udało mu się zabrać baldachim z tronu półboga Varuny. Bhaumasura zabrał również kolczyki Aditi, matki półbogów, podbił część niebiańskiej Góry Meru i zajął jej część zwaną Maniparvata. Z tego powodu Król planet niebiańskich, Indra, przybył do Dvaraki, aby przed Kryszną poskarżyć się na tego demona.

Po wysłuchaniu skarg Króla niebios, Indry, Pan Kryszna, w towarzystwie Swej żony Satyabhamy, natychmiast wyruszył do siedziby Bhaumasury. Garuda zaniósł ich do stolicy królestwa Bhaumasury, Pragjyotisapury. Wejście do Pragjyotisapury nie było łatwe, ponieważ miasto było bardzo dobrze ufortyfikowane. Najpierw były cztery potężne fortece strzegące miasta z czterech różnych stron. Ze wszystkich stron miasto strzeżone było przez olbrzymią liczbę wojska. Następną przeszkodę stanowiła fosa z wodą otaczająca miasto, oraz sieć drutów elektrycznych. Następna fortyfikacja nosiła nazwę anila i był to rodzaj ściany utworzonej z różnych substancji gazowych. Po niej z kolei następowała sieć drutów kolczastych skonstruowanych przez demona Murę. Tak więc, nawet według współczesnych kryteriów miasto było bardzo dobrze strzeżone.

Przybywszy tam, Kryszna Swą maczugą rozbił na kawałki wszystkie fortece strzegące miasta. Pod nieustannym naporem strzał Kryszny wojska broniące miasta znalazły się w rozsypce. Swoim słynnym dyskiem Sudarśana-cakra przeciął sieć drutów elektrycznych. Kryszna opróżnił fosę z wodą oraz zaporę z substancji gazowych. Sieć drutów kolczastych sfabrykowana przez demona Murę została pocięta na kawałki. Wibracja Jego konchy złamała serca nie tylko wielkich wojowników, lecz również zniszczyła znajdujące się tam urządzenia wojenne. W podobny sposób maczuga Kryszny zniszczyła mury otaczające miasto.

Wibracje Jego konchy brzmiały jak piorun uderzający w czasie unicestwienia kosmosu. Wibracje konchy zbudziły ze snu demona Murę, który osobiście postanowił zobaczyć co się stało. Miał on pięć głów i przez długi czas żył w wodzie. Demon Mura błyszczał jak słońce pojawiające się podczas unicestwienia całej manifestacji kosmicznej i był on bardzo rozgniewany. Blask emanujący z jego ciała był tak oślepiający, że trudno było na niego patrzeć mając otwarte oczy. Demon natychmiast wyciągnął swój trójząb i zaczął gonić Najwyższego Osobowego Boga. Natarcie demona Mury podobne było atakowi wielkiego węża na Garudę. Jego złość była tak duża, że gotów był pożreć trzy światy. Wirując swym trójzębem i wydając ze swych pięciu twarzy dźwięki podobne rykowi lwa, najpierw zaatakował on nosiciela Kryszny, Garudę. Ryk spowodowany wibracjami jego paszczy rozszedł się po całych przestworzach, po całym świecie, a także w przestrzeni kosmicznej, w górę i w dół, w dziesięciu kierunkach. W taki oto sposób dźwięk ten dudnił w całym wszechświecie.

Pan Kryszna zobaczył, że trójząb demona Mury stopniowo zbliża się do Garudy. Kryszna natychmiast, w bardzo zręczny sposób wyjął dwie strzały i wystrzelił je w kierunku trójzębu, tnąc go w ten sposób na kawałki. Jednocześnie wieloma strzałami przebił on paszcze demona Mury. Gdy tylko Mura zorientował się, że Kryszna, Najwyższy Osobowy Bóg, wyprowadził go w pole, natychmiast chwycił swą maczugę i z olbrzymią złością próbował uderzyć nią Krysznę. Pan Kryszna jednakże rozbił jego maczugę na kawałki, zanim zdążyła ona zbliżyć się do Niego. Pozbawiony broni demon postanowił zaatakować Krysznę swymi silnymi rękami, lecz używając Swego Sudarśana-cakra, Kryszna natychmiast odciął mu pięć jego głów. Wtedy demon upadł do wody, niczym wierzchołek góry uderzony błyskawicą Indry.

Demon Mura miał siedmiu. synów, którzy nosili następujące imiona: Tamra, Antariksa, Śravana, Vibhavasu, Vasu, Nabhasvan oraz Aruna. Wszyscy oni byli bardzo zarozumiali i mściwi, i aby pomścić śmierć swojego ojca, przygotowali się do walki z Kryszną. Uzbroili się w odpowiednią broń i ustalili, że inny demon, Pitha, będzie przewodził im w bitwie. Tak jak tego pragnął Bhaumasura, wszyscy wspólnie zaatakowali Krysznę.

Stanąwszy przed Kryszną, zaczęli obsypywać Go różnego rodzaju bronią: mieczami, maczugami, pikami, strzałami i trójzębami. Nie wiedzieli jednak, że siła Najwyższego Osobowego Boga jest nieograniczona i nic nie jest w stanie jej pokonać. Swymi strzałami Kryszna pociął na kawałki całą broń ludzi Bhaumasury. Kiedy Kryszna użył Swojej broni, Pitha, główny dowódca wojsk Bhaumasury, oraz jego doradcy, runęli na ziemię. Ich zbroje uległy zniszczeniu, a ich głowy, ręce i nogi zostały odrąbane. Wszyscy zostali wysłani do Yamaraja-nadzorcy śmierci.

Bhaumasura był również znany jako Narakasura, bowiem tak się zdarzyło, że był on synem Ziemi uosobionej. Gdy ujrzał, że wszyscy żołnierze i dowódcy zostali zabici na polu bitwy, bardzo rozzłościł się na Pana. Wtedy pojawił się z wieloma słoniami, które urodziły się i wychowały na brzegu morza. Wszystkie słonie były bardzo odurzone. Wychodząc z miasta ujrzeli Pana Krysznę i Jego żonę unoszących się w przestrzeni niczym czarnawa chmura wokół błyszczącego jasnością słońca. Demon Bhaumasura natychmiast użył broni zwanej Śataghni, dzięki której za jednym uderzeniem mógł zabić setki żołnierzy. Jednocześnie pomocnicy Bhaumasury użyli swej broni przeciwko Najwyższemu Osobowemu Bogu. Pan Kryszna, chcąc zneutralizować ten atak, wystrzelił Swoje strzały. W rezultacie wszyscy dowódcy i żołnierze Bhaumasury leżeli na ziemi z odciętymi rękami, nogami i głowami. Padły również ich konie i słonie. W taki oto sposób strzały Pana Kryszny pocięły na kawałki wszelkiego rodzaju broń, którą zastosował Bhaumasura.


Części tego rozdziału:   1   2   3   4

wstecz Indeks rozdziałów dalej
 
  Redakcja     Współpraca     Kontakt     Newsletter     Statystyki  
| |   Ustaw jako stronę startową   |   Poleć nas znajomemu   |
 
 

Copyright 1999-2019 by Vrinda.Net.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt graficzny i wykonanie Dharani Design.

Vrinda.Net.pl
 
Strona startowa Vedanta OnLine Katalog stron WWW