kryszna, kriszna, hare, reinkarnacja, indie, festiwal, ISKCON, vaisnava, wschód, religia, sekta, joga, bóg, budda, jezus, duchowość, yoga, wegatarianizm, portal, taniec indyjski, kamasutra
    wtorek, 19 marca 2019 
    

Vedanta OnLine

Śrila Prabhupad

Bhagavad-gita

Caitanya Caritamrita

Doskonałe pytania doskonałe odpowiedzi

Gita-mahatmya

Kryszna

Mahabharata

Nauki Królowej Kunti

Nektar Instrukcji

Nektar Oddania

Poza narodzinami
i śmiercią


Prabhupad

Prawda i piękno

Reinkarnacja

Śri Iśopanisad

Śrimad Bhagavata Mahatmya

Śrimad Bhagavatam

Tulasi-mahatmya

W obliczu śmierci

W stronę
samopoznania


Wzniesienie się
do świadomości Kryszny


Złoty Avatar

Źródłem życia
jest życie



Sonda
Czym dla Ciebie jest Hare Kryszna?
Niebezpieczną sektą
Przejściową modą z Ameryki
Grupą nieszkodliwych dziwaków
Jedną z wielu religii
Autentyczną ścieżką prowadzącą do Boga
Nie mam zdania

Powered by PHP

Powered by MySQL


Sotiko - Internet dla Ciebie!


Znalazłeś błąd lub niedziałający link? Napisz do webmastera.
Bazar Vrinda.Net.pl


Śrimad Bhagavatam On-line



Kryszna - Źródło wiecznej przyjemności  

Rozdział 67 – Małżeństwo Samby

wstecz Indeks rozdziałów dalej

Części tego rozdziału:   1   2   3   4

Duryodhana, syn Dhritarastry, miał córkę na wydaniu, która nosiła imię Laksmana. Była ona dziewczyną pełną zalet i wielu książąt ubiegało się o jej rękę. W takich przypadkach urządza się ceremonię zwaną svayamvara, w czasie której dziewczyna wybiera męża. W czasie svayamvary Laksmany, w chwili, kiedy miała dokonać wyboru, pojawił się Samba. Był on synem Kryszny zrodzonym z Jambavati – jednej z głównych żon Pana Kryszny. Ich syn otrzymał imię Samba, ponieważ był on bardzo złym dzieckiem i ponieważ zawsze trzymał się on blisko swej matki. Imię Samba wskazuje na syna, który jest ulubieńcem matki. Amba znaczy "matka", a sa znaczy "z". Tak więc otrzymał on to szczególne imię, ponieważ zawsze pozostawał ze swoją matką. Z tego samego powodu znany jest on także jako Jambavatisuta. Jak już wyjaśniliśmy poprzednio, wszyscy synowie Kryszny posiadali te same zalety co ich wielki ojciec, Pan Kryszna. Samba chciał poślubić Laksmanę, córkę Duryodhany, mimo iż ona nie była do tego skłonna. Dlatego Samba uprowadził ją w czasie jej svayamvary.

Ponieważ Samba uprowadził Laksmanę na oczach całego zgromadzenia książąt, wszyscy członkowie dynastii Kuru – Dhritarastra, Bhisma, Vidura, Ujahan, Arjuna – uznali to wydarzenie za znieważenie ich tradycji rodzinnej. Wszyscy z nich wiedzieli, że Laksmana nie zamierzała wybrać go na męża, i że nawet nie dano jej możliwości wyboru. Zamiast tego porwana została przez tego chłopca. Dlatego postanowili, że Samba musi zostać ukarany. Jednogłośnie stwierdzili, że jest on bardzo zuchwały i że zhańbił tradycję rodzinną Kaurawów. Za radą starszych członków rodziny postanowili zaaresztować chłopca, lecz nie zabijać go. Doszli do wniosku, że teraz dziewczyna nie może poślubić nikogo prócz Samby, ponieważ została już przez niego dotknięta. (Zgodnie z systemem wedyjskim, dziewczyna raz dotknięta, nie może być poślubiona przez innego chłopca. Nikt też nie zgodziłby się poślubić dziewczyny, która miała już kontakt z innym chłopcem.) Tak więc starsi członkowie rodziny – tacy jak Bhisma – chcieli go zaaresztować, i wszyscy członkowie dynastii Kuru, a szczególnie wielcy wojownicy tej dynastii, połączyli swe wysiłki, aby dać temu chłopcu nauczkę. Na dowódcę tej małej bitwy wybrano Karnę. Podczas gdy planowano aresztowanie Samby, Kauravowie naradzili się między sobą i doszli do wniosku, że aresztowanie Samby rozzłości członków dynastii Yadu. Istniała możliwość, że Yadavowie przyjmą wyzwanie i będą z nimi walczyć. Lecz członkowie dynastii Kuru myśleli także: "Cóż mogą nam oni zrobić, nawet gdyby przyszli z nami walczyć? Członkowie dynastii Yadu nie mogą równać się z członkami dynastii Kuru. Królowie dynastii Kuru są cesarzami, podczas gdy królowie dynastii Yadu mogą jedynie cieszyć się ziemią należącą do nich." Kauravowie myśleli: "Jeśli rzucą nam wyzwanie, przyjmiemy je i będziemy walczyć. Damy im nauczkę i pokonamy ich tak jak zmysły, które pokonuje się poprzez proces yogi mistycznej zwany pranayama." (W mechanicznym systemie yogi mistycznej kontroluje się różne rodzaje powietrza wewnątrz ciała, a zmysły opanowuje się poprzez zaangażowanie ich w medytację o Panu Visnu i nic poza tym.)

Po skonsultowaniu się ze starszymi członkami dynastii Kuru (takimi jak Bhisma i Dhritarastra) i po otrzymaniu od nich pozwolenia, sześciu wielkich wojowników – Karna, Śala, Bhuriśrava, Yajnaketu, ojciec dziewczyny Duryodhana i wielki wojownik Bhismadeva, który im przewodził – wszyscy maha-rathis, próbowali zaaresztować chłopca Sambę. Są różne klasy wojowników: maha-rathi, eka-rathi i rathi, które wyróżnia się na podstawie umiejętności, które prezentują w walce. Ci maha-rathis mogli sami stawić czoła wielu tysiącom wojowników. Wszyscy razem próbowali zaaresztować Sambę. Samba był także maha-rathi, lecz był on sam i musiał walczyć z sześcioma innymi maha-rathis. Pomimo tego nie przestraszył się, kiedy zobaczył wszystkich wielkich wojowników dynastii Kuru podążających za nim, aby go zaaresztować.

Będąc sam, odwrócił się w ich stronę, podniósł swój wspaniały łuk i przyjął pozycję niczym lew stojący w obliczu innych zwierząt. Kauravom przewodził Karna i to on rzucił Sambie wyzwanie: "Dlaczego uciekasz? Zatrzymaj się, damy ci nauczkę!" Kiedy ksatriya wzywany jest do walki przez innego ksatriyę, to nie może odejść – musi walczyć. Gdy tylko Samba przyjął wyzwanie i stanął przed nimi, natychmiast obsypany został mnóstwem strzał wystrzelonych przez wszystkich wielkich wojowników. Jak lew, który nie boi się, kiedy goni go wiele wilków i szakali, tak Samba – pełen chwały syn dynastii Yadu i syn Pana Kryszny obdarzony niepojętą mocą – bardzo rozzłościł się na wojowników dynastii Kuru za to, że w niewłaściwy sposób użyli swych strzał przeciwko niemu. Najpierw wypuścił sześć strzał w kierunku sześciu woźniców rydwanów Kauravów. Następnymi strzałami zabił cztery konie ciągnące każdy rydwan. Jedną strzałą zabił woźnicę, a jeszcze inną wypuścił w kierunku Karny i innych wojowników. Podczas gdy Samba zawzięcie walczył z sześcioma wielkimi wojownikami, wszyscy docenili niepojętą siłę tego chłopca. Nawet w środku walki szczerze przyznali, że Samba jest wspaniały. Walka odbywała się w iście rycerskim duchu, lecz wszyscy razem – choć nie było to rzeczą właściwą – zmusili Sambę, aby opuścił rydwan, teraz roztrzaskany już na kawałki. Spośród tych sześciu wojowników, czterech zajęło się zabiciem czterech koni Samby, jeden z nich zdołał przeciąć cięciwę jego łuku i w ten sposób Samba nie był już w stanie z nimi walczyć. W taki oto sposób z wielkim trudem, po okrutnej walce, Sambę pozbawiono wszystkiego i wtedy można było go zaaresztować. Wojownicy dynastii Kuru odnieśli wielkie zwycięstwo i odebrali mu Laksmanę. Wkrótce potem triumfalnie wkroczyli do Hastinapury.


Części tego rozdziału:   1   2   3   4

wstecz Indeks rozdziałów dalej
 
  Redakcja     Współpraca     Kontakt     Newsletter     Statystyki  
| |   Ustaw jako stronę startową   |   Poleć nas znajomemu   |
 
 

Copyright 1999-2019 by Vrinda.Net.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt graficzny i wykonanie Dharani Design.

Vrinda.Net.pl
 
Strona startowa Vedanta OnLine Katalog stron WWW