kryszna, kriszna, hare, reinkarnacja, indie, festiwal, ISKCON, vaisnava, wschód, religia, sekta, joga, bóg, budda, jezus, duchowość, yoga, wegatarianizm, portal, taniec indyjski, kamasutra
    poniedziałek, 27 maja 2019 
    

Vedanta OnLine

Śrila Prabhupad

Bhagavad-gita

Caitanya Caritamrita

Doskonałe pytania doskonałe odpowiedzi

Gita-mahatmya

Kryszna

Mahabharata

Nauki Królowej Kunti

Nektar Instrukcji

Nektar Oddania

Poza narodzinami
i śmiercią


Prabhupad

Prawda i piękno

Reinkarnacja

Śri Iśopanisad

Śrimad Bhagavata Mahatmya

Śrimad Bhagavatam

Tulasi-mahatmya

W obliczu śmierci

W stronę
samopoznania


Wzniesienie się
do świadomości Kryszny


Złoty Avatar

Źródłem życia
jest życie



Sonda
Czym dla Ciebie jest Hare Kryszna?
Niebezpieczną sektą
Przejściową modą z Ameryki
Grupą nieszkodliwych dziwaków
Jedną z wielu religii
Autentyczną ścieżką prowadzącą do Boga
Nie mam zdania

Powered by PHP

Powered by MySQL


Sotiko - Internet dla Ciebie!


Znalazłeś błąd lub niedziałający link? Napisz do webmastera.
Bazar Vrinda.Net.pl


Nektar Oddania On-line



Kryszna - Źródło wiecznej przyjemności  

Rozdział 78 – Wyzwolenie Balvali

wstecz Indeks rozdziałów dalej

Części tego rozdziału:   1   2   3

Pan Balarama przygotował się na spotkanie z demonem Balvalą. W czasie, w którym demon zwykł atakować to święte miejsce, rozpętała się wielka burza gradowa, całe niebo pokryło się kurzem, a atmosfera przesiąknięta była ohydnym zapachem. Zaraz potem złośliwy demon zaczął zalewać arenę ofiarną strumieniami uryny, odchodów i innych nieczystych substancji. Po chwili pojawił się on sam z olbrzymim trójzębem w ręku. Był to olbrzym i jego czarne ciało było niczym potężna masa węgla. Jego włosy, jego broda i wąsy były czerwone jak miedź, i z powodu tej olbrzymiej brody i wąsów, jego usta wyglądały bardzo groźnie. Jak tylko Pan Balarama ujrzał demona, przygotował się do ataku. Najpierw zaczął zastanawiać się, w jaki sposób roznieść tego demona na kawałki. Pan Balarama przywołał Swoją sochę oraz maczugę, które natychmiast pojawiły się przed Nim. Demon Balvala unosił się w powietrzu, lecz przy pierwszej okazji Pan Balarama ściągnął go na dół Swą sochą i ze złością uderzył Swą maczugą w głowę. Na skutek tego uderzenia Pana Balaramy, pękła czaszka demona. Zaczęły się z niej wylewać obfite ilości krwi, a demon zaczął głośno krzyczeć. W ten sposób ten demon, który sprawiał tyle kłopotu pobożnym braminom, zwalił się na ziemię. Jego upadek przypominał upadek szczytu wielkiej góry, uderzonego piorunem.

Był to nadzwyczaj radosny widok dla mieszkańców Naimisaranyi, uczonych mędrców i braminów, którzy zaczęli składać Panu Balaramie swoje pełne szacunku modlitwy. Ofiarowali oni Panu z serca płynące błogosławieństwa i wszyscy zgodzili się, że cokolwiek Pan Balarama pragnie uczynić, zawsze będzie to sukcesem. Następnie mędrcy i bramini przeprowadzili ceremonialną kąpiel Pana Balaramy, tak jak półbogowie kąpią Pana Indrę, kiedy odnosi zwycięstwo nad demonami. Bramini i mędrcy uhonorowali Pana Balaramę, obdarowując Go świeżymi szatami i ozdobami, oraz girlandą zwycięstwa wykonaną z kwiatów lotosu i będącą rezerwuarem wszelkiego piękna, girlandą, która nigdy nie miała zwiędnąć, bowiem jej istnienie było wieczne.

Poprosiwszy następnie o pozwolenie braminów zebranych w Naimisaranya, Pan Balarama, w towarzystwie innych braminów, udał się nad brzeg rzeki Kausiki. Po wzięciu kąpieli w tym świętym miejscu, podążył nad rzekę Sarayu oraz do jej źródeł. Po jakimś czasie dotarł do miasta Prayaga, leżącego u zbiegu trzech rzek: Gangesu, Yamuny i Sarasvati. Tutaj także wziął On kąpiel. W miejscowych świątyniach oddał cześć Bogu, i tak jak zaleca literatura wedyjska, ofiarował oblacje przodkom i mędrcom. Następnie udał się do aśramu mędrca Pulahy, a stamtąd rzeką Gomati wyruszył do Gandaki. Potem wziął kąpiel w rzece Vipaśa i dotarł do brzegów rzeki o nazwie Śona. (Rzeka Śona ciągle istnieje jako jedna z wielkich rzek prowincji Bihar). Tam również wykąpał się i odprawił wedyjskie ceremonie rytualistyczne. Kontynuując Swą podróż, przybył On do miasta pielgrzymek zwanego Gaya, miasta w którym znajduje się słynna świątynia Visnu. Postąpiwszy według rady Swego ojca Vasudevy, ofiarował On w świątyni Visnu oblacje Swoim przodkom. Stamtąd udał się w rejon delty Gangesu, w którym to święte wody Gangesu mieszają się z wodami Zatoki Bengalskiej. To święte miejsce nazywane jest Gangasagara i w dalszym ciągu co roku pod koniec stycznia zbiera się tam wiele świętych i pobożnych ludzi, tak jak podobne coroczne zgromadzenie świętych osób ma miejsce w Prayaga, i nosi ono nazwę Jarmark Magh Mela.

Po zakończeniu ceremonii rytualistycznych i wzięciu kąpieli w Gangasagara, Pan Balarama skierował się w stronę góry Mahendra Parvata. Tam spotkał Paraśuramę, inkarnację Pana Kryszny, któremu ofiarował Swoje wyrazy szacunku poprzez złożenie pokłonów. Następnie stopniowo kierował się na południe Indii i odwiedził brzegi rzeki Godavari. Po wzięciu kąpieli w Godavari i po odprawieniu wymaganych ceremonii rytualistycznych, odwiedził także inne rzeki – Vena, Pampa oraz Bhimarathi. Na brzegu Bhimarathi znajduje się bóstwo zwane Swami Karttikeya. Po odwiedzeniu Karttikeyi, Pan Balarama udał się do Śailapury – miasta pielgrzymek w prowincji Maharastra. Śailapura to jeden z największych okręgów w prowincji Maharastra. Następnie skierował się w kierunku Dravidadeśy. Indie południowe podzielone są na pięć części znanych jako Pancadravida. Indie północne także podzielone są na pięć części zwane Pancagaura. Wszyscy ważniejsi acaryowie naszych czasów, a mianowicie Śankaracarya, Ramanujacarya, Madhvacarya, Visnusvami i Nimbarka, pojawili się w tych prowincjach Dravida. Pan Caitanya natomiast pojawił się w Bengalu, który jest częścią pięciu Gauradeśów.

Najważniejszym miejscem pielgrzymek w Indiach południowych, zwanych Dravida, jest Venkatacala, powszechnie znana jako Balaji. Po odwiedzeniu tego miejsca Pan Balarama wyruszył do Visnukanci, a stamtąd na brzeg Kaveri, w której to rzece wziął kąpiel. Następnie dotarł do Rangaksetry. W Rangaksetra znajduje się największa na świecie świątynia, gdzie czczone jest Bóstwo Visnu znane jako Ranganatha. Podobna świątynia Ranganatha znajduje się we Vrindavanie, choć nie jest ona tak wielka jak w Rangaksetra.

Jadąc do Visnukanci, Pan Balarama odwiedził także Śivakanci. Po odwiedzeniu Rangaksetry skierował się w kierunku Mathury, powszechnie znanej jako Mathura Indii południowych. Po odwiedzeniu tego miejsca skierował się do Setubhandy. Jest to miejsce, w którym Pan Ramacandra zbudował kamienny most z Indii do Lanki (Cejlon). W tym szczególnym świętym miejscu, Pan Balarama podarował miejscowym braminom dziesięć tysięcy krów. Jest taki wedyjski zwyczaj, że jeśli bogata osoba udaje się do jakiegoś miejsca pielgrzymek, to daruje ona miejscowym kapłanom konie, krowy, ozdoby i szaty. Ten system odwiedzania miejsc pielgrzymek i dostarczanie miejscowym braminom środków do życia, uległ w wieku Kali dużej degradacji. Bogatsza warstwa ludności, z powodu swej degradacji w zakresie kultury wedyjskiej, nie jest już przyciągana przez te miejsca pielgrzymek, a kapłani bramińscy, którzy uzależnieni byli od takich przybyszów, także podupadli i zaniedbali się w swym obowiązku wspomagania przyjezdnych. Kapłani bramińscy w miejscach pielgrzymek nazywani są panda i pandit. Oznacza to, że poprzednio byli oni bardzo uczonymi braminami i zwykli być przewodnikami przyjezdnych we wszystkich szczegółach związanych z celem ich przybycia, i w ten sposób zarówno przybysze jak i kapłani czerpali korzyści z tej wzajemnej współpracy.


Części tego rozdziału:   1   2   3

wstecz Indeks rozdziałów dalej
 
  Redakcja     Współpraca     Kontakt     Newsletter     Statystyki  
| |   Ustaw jako stronę startową   |   Poleć nas znajomemu   |
 
 

Copyright 1999-2019 by Vrinda.Net.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt graficzny i wykonanie Dharani Design.

Vrinda.Net.pl
 
Strona startowa Vedanta OnLine Katalog stron WWW